wstecz
Pytania do Kuthumiego  (18)
(Odpowiada ADAMUS SAINT GERMAIN I KUTHUMI LAL-SINGH)

Przez ostatnie dwa i pół roku próbowałem urzeczywistnić w swoim życiu związek z kobietą którą kocham. Nic mi się nie udawało. Myślałem, że mam blokady mentalne, że mam zablokowane czakry, przeszedłem wiele oczyszczania. Dowiedziałem się, że to była praca w Starej Energii i wszystko ma prawo nie działać.
Teraz zacząłem się uczyć być twórcą w Nowej Energii.
Dziś proszę Cię Mistrzu Kuthumi o mądrość, o radę co mogę i co powinienem zrobić żeby mi się przytrafił ten związek, na którym tak bardzo mi zależy?

Kochani,
Bliski mojemu sercu jest każdy z was, wasze problemy i kłopoty. Radości i szczęście. To, co dzięki nowej energii wnosicie w wasz świat, do waszego serca które u wielu z was rozpoczęło właśnie drogę do spełnienia.


Drogi Przyjacielu,
Twój list zawiera wiele niezrozumienia, goryczy i smutku. Z kobietą którą kochasz, przeżyłeś cudowne chwile pełne radości i szczęścia, jednak poprzez swoje blokady nie zdołałeś w pełni otworzyć się na to, co przyniósł wam ten związek. To co się stało, było potrzebne wam obojgu.

Od tej chwili każde z was rozpocznie życie oddzielnie.

Dla Ciebie teraz najważniejsza jest stabilizacja energetyczna. Osłabiłeś swoją energię.
W Twojej energii doszło do wielu przekształceń. I tak to jest, kiedy energia zmienia swoją symetrie, kiedy budzi się nowa świadomość - zrozumienie szuka uwolnienia.

Rozwijaj swoje serce, bądź otwarty na to, co jest przeznaczone dla Ciebie. Szukaj w sercu równowagi, zrozumienia, oraz duchowej akceptacji. Tak, i właśnie teraz zbliża się czas kiedy powinieneś być sam.

Czasami wyrzeczenia bliskie sercu, a jednak dalekie od równowagi wewnętrznej, wnoszą do życia wiele korzystnych zmian, chociaż ich nie dostrzegacie.

W życiu każdego z was zawsze przychodzi taki czas kiedy musicie dokonać wyboru. Wyborów i wyrzeczeń, które często wydają się wam nierzeczywiste. Czując się z daną rzeczywistością lub sytuacją dobrze oczekujecie zmian. Zmian które według was przyniosą korzyść.

Nie zawsze tak być musi. Często pod wpływem zdarzenia, które jest dla was słuszne, zmieniacie nagle pogląd i stosunek do tej rzeczywistości bądż zdarzenia. Ma to właśnie na celu przekształcenie waszej świadomości w sposób istotny i oczywisty dla waszego dobra. Więc często tracąc coś, co w waszym życiu jest istotne, zyskujecie dokładnie to, czego było wam potrzeba. To co wasza dusza i wy sami w życiu rozwiniecie na swoją korzyść.

Rozumiem to, że w Twoim życiu istotną role odgrywa uczucie. Okaż trochę więcej zaufania dla siebie. Ucierpiała dzięki temu bardzo Twoja samoocena. Twoja energia będzie pracowała dla Ciebie.

W tym związku, tak naprawdę, to właśnie Ty podjąłeś decyzję o rozstaniu, o rozłące.
Tak być musi. Teraz przychodzi czas na przekształcanie nowej energii. Do tej pory żyłeś w starej, nakładając na siebie nowe bariery w postaci ćwiczeń, w postaci wielu wyrzeczeń, które często przynosiły Ci frustracje.

W nowej energii tak być nie musi, nie ma tu wewnętrznych blokad i barier. Pozwól sobie na nieskrępowany rozwój. To czego tak pragniesz, leży blisko Ciebie. Wystarczy tylko sięgnąć głęboko do swojego serca, skupić się na swojej energii, i stać się jej częścią.
Teraz najważniejsze dla Ciebie jest odczuwanie. Skup się świadomie na swojej mocy. Tego Ci właśnie teraz potrzeba. Dzięki temu zrozumiesz dlaczego tak się stało.

Nie warto rozpamiętywać przeszłych zdarzeń, bo wtedy kierujesz na siebie energię, która może zaburzyć Ci Twój świadomy rozwój.

Dasz sobie szanse na to, aby pójść dalej. Pozwolisz sobie na rozwój, oraz uszlachetnisz swoją drogę duchową, która dzięki temu co dla Ciebie ma tak istotny sens, straciła na jakiś czas znaczenie. Zagubiłeś się. Zwróć uwagę na siebie na swoje potrzeby, na energię która czeka aby ułatwić Ci dostęp do wiedzy i zrozumienia.

Jak to zrobić?
Bądź świadomy siebie samego. Twój rozwój przekroczył właśnie punkt zero.
Co to oznacza ?
To oznacza że, Twoja wewnętrzna równowaga na skutek przemian załamała się, powodując przekształcanie. Zrozumiesz. Dzięki temu zacząłeś dostrzegać istotne zmiany, Te które są bliskie Twojemu sercu, te z którymi wiążesz swoje nadzieje.

GŁĘBOKO W DUSZY PRAGNIESZ TYCH ZMIAN. Nie wiesz tylko jak je przekształcić. Jak obudzić w sercu moc, która dotąd była uśpiona.

POMOGĘ CI, BĘDĘ PRZY TOBIE ZAWSZE WTEDY, KIEDY BĘDZIESZ TEGO POTRZEBOWAŁ. Wystarczy tylko powiedzieć, zawołać mnie po imieniu.


Namaste Przyjacielu - jestem tu dziś dla Ciebie i tak pozostanie. Twoje życie się zmieni, ale Ty sam musisz sobie na to pozwolić. W Twoim sercu jest jeszcze wiele blokad.

Wielu z was w trakcie rozwoju duchowego zapomina o najistotniejszej rzeczy.
Zapominacie o zjednoczeniu ze swoim sercem.

Złóż pokłon swojej boskości, okaż sobie wiele cierpliwości. Masz w sercu wiele ciepła. Okaż to zrozumienie, przede wszystkim sobie. Patrz na swoje doświadczenia życiowe jak na dokonania, dzięki którym znalazłeś się aż tutaj. To właśnie to, że jesteś jaki jesteś, że masz w sobie wiele energii twórczej, pasji która działa na twoją korzyść.

W Twoim życiu będzie niedługo ktoś, dzięki komu to właśnie te pasje nabiorą dla Ciebie znaczenia. Zrozumiesz siebie, zmienisz punkt widzenia. To Twoja energia i to, co dzięki temu osiągniesz, będzie odgrywało dla Ciebie najistotniejszą rolę - stworzycie harmonijny związek pełen ekspresji,
a ta delikatna i twórcza kobieta wprowadzi do Twojego życia ład i harmonię, której teraz tak Ci brak.

Nie musisz czuć się samotny, nie jesteś sam. To właśnie doświadczenia i przekonania ludzkie często sprawiają, że czujecie się osamotnieni. Ale tak naprawdę nie ma w was równowagi, nie kierujecie jej nigdy na siebie. Sądzicie że ktoś inny wprowadzi do waszego życia równowagę.
To nieprawda. Sami musicie o to zadbać. Bliscy jedynie w tym bardzo pomagają.
To dzięki temu że rozumiecie swoją wartość, doskonalicie również relacje z innymi ludźmi.
A człowiek wewnętrznie duchowo spełniony, czuje się naprawdę szczęśliwy.

I Ty, drogi Przyjacielu, powinieneś właśnie na to teraz zwrócić uwagę. Na energię która jest wokół Ciebie, na swoje duchowe potrzeby. Teraz przychodzi czas kształtowania duszy.
Ten związek jedynie ułatwił Ci zrozumienie tego, iż potrzeba Ci teraz dużo wewnętrznego spokoju.

A żeby móc tego doświadczyć, musisz na jakiś czas pobyć sam ze sobą. Kontroluj swoje emocje, energie oraz Twoją moc.
Pytasz w jaki sposób?
Poprzez medytacje, kontemplacje oraz skupianie się na energii. Niepotrzebnie otaczasz się dysharmonią. Pozwól odejść temu co było, zrób miejsce na uczucia. Tylko wtedy będziesz tak naprawdę szczęśliwy, i zrozumiesz jak wielką wartość masz sam dla siebie. Doceni to także kobieta której niedługo oddasz swoje serce. Złączy was pasja doświadczania świata duchowego.

Tylko opiekując się sobą, zrozumiesz to co chce przekazać Ci Twoje serce.

BĄDŻ DLA SIEBIE TU I TERAZ.

Z MIŁOŚCIĄ   -   ADAMUS SAINT-GERMAIN  I  KUTHUMI LAL-SINGH.

(11.04.2009)

do góry