wstecz
Pytania do Kuthumiego  (22)

Pytania Maurycego

*  Chciałbym się dowiedzieć na temat swojego życia i przeszkód jakie ono przede mną stawia i kiedy to się skończy... te wszystkie wypadki potrąceń przez samochód, połamania kończyn, sytuacji w których mógłbym stracić życie, sytuacji przytłaczających, od których jestem już zmęczony, bo ciągle muszę trzymać się na baczności, jak tylko sobie odpuszczę, to za chwilę coś nowego się pojawia. Z skąd te zagrożenia dla mnie się pojawiają i dlaczego?

*  Chciałbym się dowiedzieć dlaczego, gdzie się nie zjawię wokoło wszystko się sypie. Jestem postrzegany jako jakieś zagrożenie dla innych - nikt nie powie mi nigdy wprost, o co im chodzi, tylko za plecami, a ja naprawdę nie chcę niczyjej szkody ani krzywdy ?

*  Gdzie się nie pojawię generuję długi, a moja rodzina ma przeze mnie same trudności. Żyjemy prawie że biednie, bo jeżeli zapłacę wszystkie rachunki to nie będzie na jedzenie . Narzekanie żony i mowa o samobójstwie, to straszny stres - jestem już tak zmęczony.
Proszę o radę jak z tego marazmu się wyrwać, jak polepszyć byt sobie i rodzinie oraz żyć w obfitości, by doczekać tego wspaniałego okresu dla ludzkości jakim będzie skok świadomości?

*  We śnie byłem atakowany przez (coś)... pamiętam jeden taki atak, jak ta istota kształtu człowieka chciała mnie wystraszyć i chyba wejść do mojej głowy i widziałem tylko wredne, złe oczy które patrzyły na mnie - czym lub kim była ta istota i czego chciała ode mnie?

*  Moi bliscy uważają mnie za filozofa, chociaż nim nie jestem - staram się podać im temat, że świat może wyglądać trochę inaczej niż im się wydaje, pewnie po cichu śmieją się ze mnie, ale już przestałem mówić o pewnych rzeczach żeby nie być zbywanym w tym temacie.

*  Czy mam jakiś ukryty talent, o którym nic nie wiem i może mi pomóc?

*  Czy promieniowanie, które czuje w dłoniach to dar?

*  Skąd biorą się bóle głowy w środku czaszki, są tak mocne: co to jest i jak temu zaradzić?

*  Chcę zapytać o Samuela lub Enki, który prowadzi Projekt Cheops który rzuca oskarżenia na Saint-Germaina o to, że był kobieciarzem i to go zgubiło - proszę o ustosunkowanie się do jego istoty i kim on jest oraz ile jest prawdy w przekazach projektu Cheops oraz w Materiałach Wingmakers?

Serdecznie dziękuję z góry za odpowiedzi dla Kasi
i Nauczycieli: KUTHUMIEGO, ADAMUSA SAINT-GERMAINA i TOBIASZA
PS.
Proszę o jakiekolwiek inne rady które nasuwają się i nie zapytałem o nie.
Pozdrawiam Was - Maurycy

brak linii?


(Odpowiada - ADAMUS SAINT GERMAIN oraz KUTHUMI LAL-SINGH)

Przyjacielu,

Przede wszystkim zadaj sobie samemu pytanie, dlaczego tkwisz w maraźmie, w tej pustce którą sam sobie wytwarzasz myślami, wątpliwościami i wewnętrzną niepewnością?

Weź głęboki oddech i zadaj sobie samemu pytanie, dlaczego oceniasz siebie tak nisko, tak mało cenisz swoją wartość?
To przecież nieprawda, i Ty w głębi serca dobrze o tym wiesz. Masz w sercu wiele ciepła, jednak sam zbyt często negatywnymi myślami, stawiasz sobie przeszkody. Emocje które przeżywasz nie pozwalają Ci klarownie ocenić sytuacji.
To tak naprawdę Twoje doświadczenie. Żyjesz tak, bo tak chcesz.

Zbyt często skupiasz się na wartościach, które w Twoim życiu nie mają tak naprawdę znaczenia. Weź głęboki oddech, skup się na tym co jest dla Ciebie naprawdę ważne, dzięki czemu czujesz się spełniony i szczęśliwy. Pójdź za tą energią, która ma dla Ciebie wartość. Ty jesteś tak naprawdę samowystarczalny. Oznacza to, że wszystko czego potrzebujesz masz tak naprawdę w swoim sercu.
Każde bogactwo, którego doświadczasz całym sobą, jest Twoją energią, czystą siłą którą możesz kreować tak, jak sam tego chcesz i potrzebujesz. Dlatego właśnie teraz, w czasach przebudzenia, w tym szczególnym okresie również dla Ciebie, jeśli sobie na to pozwolisz - nastąpią w Twoim życiu diametralne zmiany.

Pytasz jak to zrobić?
Zadajesz sobie to pytanie każdego dnia. Tak naprawdę, chodzi tu o Twoje wewnętrzne przekonania, to jak dostrzegasz sam siebie, co wnosisz do swojego życia. W tej chwili w Twoim życiu jest zbyt wiele przyzwyczajeń, emocji, które sprawiają Ci ból.
Zmień to!
Jak?
Emocje oraz wszystko czego doświadczasz to energia, energia którą się otaczasz i kreujesz. Teraz musisz pozwolić jej na klarowny i swobodny przepływ. Nie ograniczaj jej.
Często właśnie ograniczenia, które sami sobie narzucacie w postaci wymuszeń, powodują w waszym życiu ograniczające was zmiany. Tak naprawdę, robicie to tylko i wyłącznie na własne życzenie.

Emocje oraz niestabilizacja odgrywają w Twoim doświadczaniu niepotrzebnie pierwszoplanową rolę. Twój spektakl energii w którym jest wiele światła - oprócz tego - także jest pełen przytłaczających myśli, którym sam nie umiesz sprostać.
Prosisz o radę.
Tak naprawdę, to Ty sam możesz ją sobie dać wewnętrzną równowagą. To, jak postrzegasz świat i siebie, odzwierciedli się prędzej czy później w Twoim życiu.

Jest w Tobie wiele pytań na które znajdziesz odpowiedź tylko w całkowitej, świadomej harmonii dla siebie, tak po prostu. Zatrzymaj się na chwilę w tym pędzie do nikąd.
W rzeczywistości, zagubiłeś się w tym co jest dla Ciebie ważne. Wiem, że nie jest to dysharmonia. Skup się na energii - cokolwiek robisz, czymkolwiek się otaczasz, posiada swoją moc, której Ty zawsze oddajesz źródło swojej cennej energii. Często niepotrzebnie trwoniąc ją na użalanie i nieodpowiedni stosunek do samego siebie. Spójrz na siebie jako na człowieka pełnego wartości i ciepła.

W Twoim życiu było wiele doświadczeń, dzięki którym poczułeś się szczęśliwy, znajdując w nich pełnię siebie samego. Są faktycznie na wyciągnięcie ręki. Zatrzymaj się i usiądź skupiając się na sobie, oddając czas temu co cenne - zauważysz zmiany.

Piszesz, że doświadczenia, które przeżywasz dają Ci przykrość sprawiając ból, często złość i bezmoc.
Zbyt często Twoja uwaga ukierunkowana jest właśnie na nie i właśnie dlatego tak często są Twoim udziałem. To tylko Twoje przyzwyczajenia. One są częścią tego, czego nie chcesz.
Nigdy nie myśl o tym czego nie chcesz. Oddajesz w ten sposób temu doświadczeniu część siebie. Twoja energia potrzebuje uwolnienia, oczyszczenia. Oczyszczenia z blokad, których jest w Tobie tak wiele.
Zadaj sobie pytanie: dlaczego poświęcam czas czemuś, co nie jest moją wartością?
To tak naprawdę bez znaczenia.

Równowaga emocjonalna to to, czego teraz potrzeba Ci najbardziej. Przestań obwiniać się o to, co dzieje się wokół Ciebie - Ty nie jesteś za to odpowiedzialny. Każdy kieruje własnym życiem, integralnie doświadcza siebie i jest odpowiedzialny za wszystko, co jest jego udziałem.
Nikt nie wpływa na doświadczenia innych. To Twój wybór. Stanąłeś na rozdrożu. Zwróć uwagę na to co dla Ciebie jest cenne. Spokój i równowaga. Szukasz tego w oczach innych ale, faktycznie nabierze to dla Ciebie wartości, jeśli odnajdziesz to w sobie.
Spokój i równowaga to Twoja moc, to energia, którą powinieneś się otaczać. Skup się na niej, właśnie na jej wibracjach. To, jak siebie widzisz - tym się kiedyś staniesz.
Postrzegaj swój duchowy system wartości.

Pytanie:
Co Maurycy powinien zrobić, aby w jego życiu zapanowała równowaga, a bolesne doświadczenia przestały mieć znaczenie?
Odpowiedź:
Przede wszystkim, zawsze należy pamiętać o sobie, swoich potrzebach, troszczyć się o swoją duchową moc i o wzrastanie. Wzrastacie wszyscy na wielu poziomach, także poprzez negatywne doświadczenia. Często one właśnie rozwijają wasze postrzeganie świata.
Kontrolując swoją energię Maurycy uodporni się na strach, który towarzyszy mu zbyt często niepotrzebnie.

Maurycy, obwiniasz się o wszystko, bierzesz ten ciężar dobrowolnie. Zrzuć go z ramion, ten ogrom w rzeczywistości, nie jest Ci do niczego potrzebny. Jeśli dasz doświadczeniom wolność - będzie Ci łatwiej je zrozumieć, a przede wszystkim ból który odczuwasz, nabierze dla Ciebie innego znaczenia. Bądź przede wszystkim sobą - wolnym człowiekiem pewnym siebie. W głębi duszy tak właśnie jest. Wszystko to wiąże się tak naprawdę z doświadczaniem siebie, swoich potrzeb i tego kim dla siebie jesteś. Od Ciebie zależy jak potoczy się dalej Twoje życie.

Zmień swój system wartości radykalnie. Skup się tylko na tym czego w życiu pragniesz, kim jesteś dla siebie. Zastanów się przede wszystkim nad tym, co tak naprawdę dajesz samemu sobie - to jest ważne!

Energia, którą się teraz otaczasz nabrała dla Ciebie innego znaczenia. Zbyt często skupiasz się na sprawach nieistotnych.
Przyjacielu, one nie mają dla Ciebie znaczenia. Przewartościuj swoje ideały, swój świadomy wizerunek. Jesteś częścią Nowej Energii więc myśl całokształtem. Oznacza to, że w Twoim życiu, cokolwiek byś nie robił - zawsze musi panować równowaga.

Nowa Energia będzie dla Ciebie przewodnikiem, pozwól jej na to, a przede wszystkim pozwól na to samemu sobie. Po prostu bądź świadomy każdej zmiany. Chłoń do siebie radość, chłoń do serca równowagę, bądź zawsze dla siebie "tu i teraz".
W tej przestrzeni znajdziesz spokój, zrozumiesz siebie. Daj sobie czas. Bądź dla siebie bardziej wyrozumiały i pamiętaj - nie masz wpływu na innych ludzi. To zdarzenia kreują was takimi jakimi jesteście.
Nic nie jest dla Ciebie tak ważne jak to, jak Ty odbierasz siebie. Jeśli w sercach panuje równowaga - nie istnieje niestabilizacja. Nie ma w was wtedy ograniczeń, które tak często towarzyszą wam w życiu. Ma znaczenia tylko wolność, dzięki której wzrastacie ponad to, co nie jest waszym doświadczeniem, waszym wyborem.

Pozwolisz sobie na ewoluowanie, wzrastanie w nowej, jakże prostej, ekspresyjnej energii. Przesycaj nią każdą swoją myśl. Pozwól jej na swobodny przepływ "tu i teraz". Otwórz swoje serce, uchyl drzwi umysłu, pozwól sobie na bezgraniczną wolność i jedność z samym sobą. Otwórz się na tę wiedzę - to dla Ciebie diament doświadczeń, wyszlifowany i pełen magii. Ten diament o którym mówię to Ty - Twoje Ja.
Doświadczaj siebie właśnie teraz całym swoim sercem. Okaż uczucie temu, co czuje teraz Twoje serce. Twoje aspiracje czekają aby uwolnić to, co płynie głęboko i swobodnie nurtem nieskrępowanej energii. To wolność absolutna. Wiąże się to z przekonaniami duszy.

Cały czas mówisz, że nie potrafisz. Czuję w Tobie siłę, ale jednocześnie opór. Potrafisz zsynchronizować tę energię. Pozwól żeby emocje również działały na Twoją korzyść. One także są częścią Ciebie. Daj temu po prostu wolność. Nie bój się naturalnego przepływu energii. Jeśli akceptujesz bezwarunkowo wszystkie przejawy Twojego życia, będą zawsze działały na Twoją korzyść. To takie proste: "tu i teraz". Ta energia zawsze jest pełna harmonii i wewnętrznej równowagi. Po prostu weź głęboki oddech i chłoń ją do siebie.

Twoje ograniczenia trzymają Cię w szponach, to także Twoja energia. Pozwól jej na integrację, na wolność. Jesteś tak przyzwyczajony do tego, że nie wyobrażasz sobie życia inaczej, ale wyobraź sobie: oto stoisz przed wyborem - wolność,
to świadomy wybór każdego z was. Absolutna kreacja duszy bez ograniczeń. Wolność absolutna, to świadomy wybór samego siebie, swojego życia.

Mówisz, że chcesz zmienić swoje życie. Niech ta energia, ta którą tak pielęgnujesz w obawie że wydarzy się coś co, broń Boże, wpłynie korzystnie na Twoje życie - uwolni Twój strach. Spójrz na siebie, na to czego dokonałeś w życiu. Bądź świadomy tych zmian, które doprowadziły Cię aż tutaj.
Wszystkie te niepowodzenia są przyczyną Twojego wewnętrznego dialogu, sprzeczności, gry w którą od lat grasz. Codziennie zadajesz sobie pytanie: co zrobić aby przetrwać, jak zmienić swoje życie? Ty jesteś mistrzem, możesz osiągnąć wiele. Nie ufasz sobie. Zbyt mało czasu poświęcasz temu co istotne, swoim przekonaniom i temu, co jest Ci naprawdę bliskie.

Nie kontroluj tego co dzieje się teraz - pozwól temu odejść. Nie obwiniaj się, bo prędzej czy później staniesz się swoim wrogiem.

Wszystko co wydarzyło się w Twoim życiu, te braki z którymi teraz się borykasz, są tylko i wyłącznie reakcją na Twoje postrzeganie świata. Nie potrafisz zaakceptować tych zmian. Odważ się być panem własnej sytuacji. Nie kieruj się w życiu strachem. Zaufaj temu co chcesz osiągnąć, zaufaj sobie.
Kontrolując niepowodzenia nie pozwalasz sobie na rozwój. Pragniesz stabilizacji - to może stać się Twoim udziałem, bądź jednak świadomy tego co w Twoim życiu ma znaczenie.

Twoja sytuacja finansowa ulegnie poprawie. Bądź spokojny. Teraz bądź dla siebie. Pozwól sobie na swobodny przepływ szczęścia. Jeśli tak się stanie, wszystko w Twoim życiu ulegnie diametralnym zmianom.
Teraz walczysz z wiatrakami - to energia, którą także możesz kreować, nadać jej swobodny tor. Wszystko co dzieje się dookoła jest przejawem waszej kreacji, siebie, to jak żyjecie. Zwróć uwagę na to, jakie masz relacje z samym sobą. Pełna ekspresji twórcza pasja tworzenia swoich wartości, a jest ich wiele. Traktuj to jak doświadczanie.

Pytanie:
Chciałbym się dowiedzieć, dlaczego gdzie się nie zjawię - wszystko się sypie?
Odpowiedź:
Mój drogi, czy tak jest na pewno?
Roztaczasz wokół siebie energię, którą burzysz swoje przekonania, swoje wartości wewnętrzne. Zaprzeczasz swojemu sercu, swojej istocie. Zrozumiałe jest to co przeszedłeś, ale nie obawiaj się o wszystko dookoła. Zadręczasz się niepotrzebnie. Twoje myśli nie są zgodne z tym co czujesz. Skup się na sercu - to jest ważne!

Nic nigdy nie jest takie samo, nawet marazm przybiera inną formę. Można dostrzec w energii, która prowokuje tego typu doświadczenia wiele pozytywnych zmian. Wy sami pozwalacie na to, aby energia układała się zgodnie z waszymi myślami.

Obawiasz się o wszystko, ale tylko Ty jesteś odpowiedzialny za swoje emocje. Jesteś zagubiony ponieważ działasz wbrew sobie, wbrew swoim potrzebom. Wyjdź naprzeciw temu co czujesz, temu czego pragniesz od życia, od samego siebie tak po prostu.
Wielu z was mówi, że to trudne ale w rzeczywistości, daje wam to sens życia. Czujecie się szczęśliwi. Szukaj szczęścia w każdym przejawie swojego życia. Znajdziesz go zawsze tam gdzie panuje najwięcej równowagi. Nie zaprzeczaj sobie.

Pytanie:
Jak Maurycy może wyrwać się z tego marazmu?
Odpowiedź:
To istotne jak określasz to, co jest dla Ciebie. Pamiętaj o akceptacji tego co cenisz najbardziej. Wprowadź w swoje życie zrozumienie, nie bój się zmian. To o co pytasz, znacząco wpłynie niedługo na Twoje życie. Twoje dotychczasowe przekonania musisz jednak zmienić.

W tym bezustannym tłoku myśli, buntu do siebie i do wszystkich wokół, trudno znaleźć Ci równowagę. Ale przyjacielu, ona tam jest. Sięgnij do serca. Daj sobie samemu przyzwolenie na zmiany, tak zwyczajnie, bez strachu o przyszłość. Poświęcasz mu za dużo czasu, za dużo siebie. Podczas kiedy w głębi Ciebie toczy się walka, miotasz się nie mogąc znaleźć rozwiązania, co tym bardziej pogłębia Twój strach i poczucie beznadziejności, złości. Nie tędy droga. W chaosie nigdy nie znajdziesz spokoju. Ty to równowaga, pamiętaj o tym.

W rzeczywistości, to Ty jesteś twórcą własnego życia. Teraz, kiedy tak boleśnie Cię doświadczyło, przyszedł czas na zmiany. Boisz się opuścić tą pełną dysharmonii rzeczywistość - daj sobie przyzwolenie na to by żyć. Po prostu.

Przyszedł czas na rozwój, odrzuć przesłanki Twojej wewnętrznej walki o byt. Ty nie musisz walczyć, wystarczy spojrzeć na to inaczej. Każda sytuacja, doświadczenie, wnosi do Twojego życia zwrot. To tak zwana "biegunowość", wibracja, która synchronizacją odpowiada Twoim przekonaniom. Staje się faktem, czyli jednym słowem:
to o czym myślisz - tym się kiedyś stajesz.

Zmień radykalnie podejście do siebie. Nie oczekuj od siebie niczego na siłę. Bądź wyrozumiały dla każdej zmiany, każdej podjętej decyzji. Pozwól energii płynąć. Nie analizuj niczego - właśnie to wnosi do Twojego życia zamęt - częste kalkulacje.

Zagubiłeś się sam w sobie, pytasz dlaczego? Nie potrafisz żyć w zgodzie ze swoimi wartościami. Pozwól sobie na kreację, doświadczanie sobą. Tak też wchodzisz w nową energię, jej naturalny przepływ, jej bezpośrednią czystą wibrację - serce.

Praca oraz to, co staje się Twoim udziałem w życiu, także wymaga kreatywności sercem. Pracując gdziekolwiek, cokolwiek robisz, rób to dla siebie. Zwracaj zawsze uwagę na to, co znaczy dla Ciebie życie. Bądż indywidualistą dla siebie.

Życie to zmiany, to doświadczanie. Będziesz szczęśliwy tylko wtedy, kiedy zrozumiesz samego siebie w pełni. Nigdy nie trać swojej indywidualności. Nie ważne jest to, jak oceniają Ciebie inni, ważne jest to, co Ty wnosisz do swojego życia, co ma dla Ciebie znaczenie. Oczekuj zmian z otwartym sercem.

Pragniesz doświadczać przekształcania, zmian. Te zmiany już się zaczęły i chociaż dla Ciebie bolesne, przyjdzie taki czas, że wniosą do Twojego życia równowagę. A to, co dzieje się teraz, przestanie mieć dla Ciebie znaczenie.

Zbyt dużo w Tobie pytań, za dużo wątpliwości. Rodzą je często przeżyte doświadczenia i chociaż nie dostrzegacie ich pozytywnego znaczenia, to każde z nich wnosi w wasze życie dużo dobrego. I tak samo będzie z Tobą, bądź tylko świadomy tych zmian.

Pytanie:
Czy promieniowanie, które czuje Maurycy w dłoniach to dar?
Odpowiedź:
Promieniowanie zawsze było oznaką potencjałów energii. Jest jej w Tobie tak wiele. Pozwól sobie na to, aby zaszła w Twoim życiu symbioza. Skup się na tej energii, zacznij z nią pracować. Pomoże Ci to wyciszyć myśli i emocje, obudzisz w sobie potencjał, który ułatwi Ci pracę i będzie dla Ciebie przewodnikiem w trudnych sytuacjach. Ale przede wszystkim zrozumiesz jakim jesteś człowiekiem. Wykorzystuj to śmiało.

To o czym piszesz, czego doświadczyłeś w wizji, to Twój strach, przewaga tego czym teraz żyjesz. Jesteś tym tak pochłonięty, że nie widzisz korzystnych zdarzeń, które mają na Ciebie wpływ. Ta istota była częścią Ciebie, częścią przekonań, które wpoiłeś sobie głęboko.

Pytanie:
Co chciała mu przekazać?
Odpowiedź:
Ważne jest to, co wprowadzasz do swojego życia doświadczeniami. Równowaga jest zawsze tam, gdzie wzrasta zaufanie.
Pomimo doświadczeń, często bolesnych - rozwijasz swoją percepcję, postrzeganie pozazmysłowe. Jesteś bardzo wrażliwy na świat pozawerbalny i przyczynowy, dlatego też dostrzegasz to, czego nie widzą inni. To dla Ciebie dar. Przyjmij go, nie bój się tych zmian. Są oczywiste i naturalne.

Pytanie:
Moi bliscy uważają mnie za filozofa... .
Odpowiedź:
Każdy z was rozwija się integralnie. Twoi bliscy potrzebują czasu. Zwróć teraz uwagę na siebie, na swój rozwój, to co postrzegasz jako oczywiste, nową energię oraz jej blask. Oceniasz siebie zbyt skwapliwie dążąc do ideałów poprzez trudności. W ten sposób nie osiągniesz równowagi na której tak Ci zależy. Zwracasz uwagę na wydarzenia, które są bez znaczenia. Nie należy to do Twoich wartości. Poświęcając im czas i swoją cenną energię, prowokujesz zdarzenia, których nie chcesz w swoim życiu.

Nic nie znaczące doświadczenia, często prowokują do idealizowania swoich wartości, oceniania siebie. Nie rób tego, bądź po prostu sobą. Nie odtrącaj niczego, co pojawia się w Twoim życiu - to co się dzieje, to często głębia was, to czego nie akceptujecie wewnętrznie.
Okaż uczucie każdej sytuacji, pozwól odejść temu, co nie ma dla Ciebie znaczenia. To zupełnie tak, jakbyś trzymał w szafie ubranie, które jest znoszone i nie ma dla Ciebie wartości.

Kreowanie siebie, to dostrzeganie swoich wartości pod zupełnie inną płaszczyzną.
Ty jesteś przewodnikiem tej energii, ona - Twoją siłą. Ty nadajesz jej moc oraz cel. Pamiętaj o tym i kieruj się tym w życiu. Nie narzucaj innym wiedzy. Pozwól im na swobodny rozwój. Właśnie teraz jest im to potrzebne. Uszanuj ich opinie i zaakceptuj systemy wartości. Bądź otwarty na wiedzę, którą ofiaruje Ci wszechświat. Nigdy nie ograniczaj siebie, gdyż w ten sposób nie pozwalasz sobie na rozwój integralnie ze swoją duszą. Bądź częścią wszystkiego co się dzieje "tu i teraz". Śmiało i z odwagą idź przez życie. Ta ekspresja to Ty, i to jest piękne. Dostrzegaj siebie jako wartościowego człowieka, który w życiu, dzięki sobie i swoim wartościom osiągnie wiele. Taki właśnie jesteś. Jesteś mistrzem.

Pytanie:
Czy Maurycy ma jakiś ukryty talent, o którym nic nie wie?
Odpowiedź:
Tak, swoje wewnętrzne pasje. Dzięki nim właśnie, zrozumie głębię życia na tej Ziemi.

Pytanie:
Mógłbyś powiedzieć coś więcej?
Odpowiedź:
To niestety osobista kreacja Maurycego, składająca się z jego pragnień, tych których nie wykorzystał w obawie przed ośmieszeniem, te które są dla niego radością.
Maurycy, sięgaj po nie - wniosą do Twojego życia radość, o której zapomniałeś.

Pytanie:
Skąd biorą się bóle głowy w środku czaszki...
Odpowiedź:
Bóle głowy, o których piszesz, są przyczyną rozszerzania się Twojej świadomości na tych najbardziej subtelnych poziomach. W ich złagodzeniu pomoże kontemplacja, świadomy oddech oraz medytacja. Zrównoważy to energię, która napływa teraz ze zwiększoną częstotliwością. Będzie to trwało jeszcze kilka dni, jednak bóle głowy będą co jakiś czas się powtarzały. Pomoże Ci w tym tylko medytacja oraz głęboki oddech. Nie zapominaj o tym.

Z MIŁOŚCIĄ DLA WAS WSZYSTKICH - ADAMUS SAINT-GERMAIN.


Na pozostałe kwestie odpowiada Kuthumi Lal-Singh

Pytania Maurycego:
Chcę zapytać o Samuela lub Enki który prowadzi Projekt Cheops który rzuca oskarżenia dla Saint Germain o to że był kobieciarzem i to go zgubiło proszę ustosunkowanie się do jego istoty i kim on jest oraz ile jest prawdy w przekazach projektu Cheops oraz Materiałami Wingmakers.?

Namaste Przyjacielu

Projekt Cheops wniesie do Nowej Energii dużo zmian, jednak najpierw chciałbym zapytać, dlaczego poddajecie w wątpliwość to, co jest?
W waszych sercach wtedy, tak naprawdę, rodzi się brak zaufania do siebie, do tego czym się otaczacie.

Wielu z was pyta o En-Ki, oraz poglądy jakimi „obrzuca”, z braku innego określenia użyłem tu właśnie tego, Adamusa Saint-Germaina o przychylność do kobiet.

Kochani, to przecież naturalny przejaw delikatności, naturalna potrzeba bliskości. W życiu każdego z was rodzi się ta potrzeba, i prędzej czy później, każdy z was jej doświadczy. Niestety z tą różnicą, że dla wielu z was tego rodzaju bliskość, nie jest tak naprawdę bliska sercu.
A Adamus zawsze traktował kobiety z szacunkiem i oddaniem. Rozumie potrzebę bycia z kimś blisko.
Jednak teraz nie ma to znaczenia. Liczy się nowa energia oraz to, z jaką siłą i przygotowaniem wstąpicie w ten świat pełen równowagi. To ma tak naprawdę znaczenie.

Jeśli chodzi o projekt Cheops, En-Ki-Samuel, to naprawdę wspaniała istota dla nas wszystkich.
Narodziny Cheopsa, narodziny jego energii zmienią dzieje Ziemi. Wniosą istotne zmiany w świadomość jej cząsteczek na tych najbardziej subtelnych poziomach.

Maurycy, przyjacielu, każda prawda jest częścią Ciebie, tak jak istnienie odległej rzeczywistości. Zrozumienie, to najistotniejsza zmiana w energii. Ta wspaniała energia która wynika z projektu Cheops, będzie punktem zwrotnym w dziejach Ziemi.

Pytasz ile jest prawdy w tym co słyszysz w mediach, czytasz w internecie?
Otóż nikt z Rady Kryona, ani też Cywilizacji Światła, nie oszukuje ludzi. Jest mnóstwo istnień które chcą pomóc. Dlatego właśnie powstał projekt Cheops. Ma za zadanie pomóc Ziemi.
Dla nas jest to ogromnym zaszczytem, że możemy być jego częścią, częścią narodzin przewodnictwa wszechświata, którego rdzeń energii stanowicie właśnie wy. Aby móc klarownie wszystko zrozumieć, potrzebne jest bezgraniczne i bezpretensjonalne zaufanie do siebie. Energia ułoży się sama, jeśli jej na to pozwolicie.

Pytanie: Kim jest Samuel ?

Odpowiedź:
Samuel to istota świetlista pochodząca z planety Nibiru, planety Entar, która kiedyś miała taki odpowiednik. Samuel przybiera odpowiednik imienia En-Ki, którym określał się za czasów faraona. Jest tu po to, aby opiekować się Ziemią do czasu, kiedy nie zrodzi się nowa rzeczywistość. Kluczem do tego ma być właśnie faraon.

Pytanie: Czy jest to z góry przesądzone, że projekt Cheops dojdzie do skutku ?

Odpowiedz:
Niestety, nie jest to z góry przesądzone. Linearna energia, energii tego projektu, nigdy nie była stała. Dążą do odnalezienia klucza, ale niestety Samuel-En-Ki również zwrócił na to uwagę w przekazach - nigdy nie jest przesądzone z góry to, co ma wpływ na tą zmianę.

Pytanie: Czy w realizacji tego projektu nie będą przeszkadzali niektórzy ludzie czy też inne cywilizacje ?

Odpowiedź:
Wielu ludzi bierze w tym czynny udział wzmacniając tę energię. Jednak tak samo wielu jest przeciwników tej symetrii. Jednak jest wiele istnień, które czynnie pomagają zataczając coraz większy krąg energii, całokształtu, co oznacza że wpłynie to pozytywnie na poszukiwania oraz zmianę świadomości wielu z was.

Pytanie: Czy wszyscy ludzie którzy w jakiś sposób angażują się w energię projektu Cheops, udzielają mu energii ?

Odpowiedź:
Tak kochani, ta energia zatacza coraz większe kręgi w waszej świadomości, pomaga w rozwikłaniu wielu twórczych przedsięwzięć.

Pytanie: Ile jest prawdy w materiałach Wingmakers

Odpowiedź:
Wingmakers to wiedza wszechświata która składa się z absolutu. Pomaga w rozwoju na najbardziej subtelnych polach linearnych człowieka, łącząc się z wiedzą wszechświata. Pomaga złączyć z nim waszą jaźń i waszą moc, jest częścią linearnych cząsteczek człowieka.
Tę wiedzę zostawili tutaj wasi przodkowie, istoty które zna każdy z was - Entarianie, czyli inaczej Wingmakers. Wingmakers to nic innego jak cząsteczka ludzkiego DNA. I na tych polach głównie pracuje ta energia.

Pytanie: Czy łączy się to z Nową Energią ?

Odpowiedź: TAK


Z MIŁOŚCIĄ - KUTHUMI LAL-SINGH

(29.04.2009)

do góry