wstecz
Pytania do Kuthumiego  (25)

Pytanie:
Od dziecka czuję pustkę w środku i praktycznie niechęć do życia w ogóle. Ostatnio zaś ten stan się wręcz pogłębił i nie czuję już żadnej radości, nie mam marzeń ani pasji życia. Nic, pustka.
Pracuję nad rozwojem duchowym tak długo ale teraz nie widzę żadnego sensu skoro nie daje mi to żadnej radości. Nie rozumiem swego stanu w ogóle.
Kuthumi pomóż mi proszę abym wreszcie mogła zacząć prawdziwie żyć i w pełni wykorzystać swoje potencjaly.

brak linii?


(Odpowiada - TOBIASZ)

Kochana

I tak to jest.
Chciałbym tak wiele dać każdemu z was - każdemu z osobna i wszystkim razem - jestem szczęśliwy, że mogłem przez ten czas być tu z wami czerpać radość i miłość . Dawaliśmy to sobie wzajemnie.

Kochana, nie ważne jest to czym karmisz się na co dzień. To naprawdę nie ma znaczenia.

Bądź TU I TERAZ po prostu dla siebie. Nie walcz z tym, co dzieje się w Twoim sercu, to także energia. Przejawy których nie akceptujesz - uwolnij je, okaż uczucie i pozwól im odejść.
Energia którą się otaczasz jest częścią Ciebie, Ty jesteś nią - zawsze tak było. Dlatego bądź dla siebie indywidualistką.

Każdemu z was to powtarzam, ale niestety, większość z was nie rozumie znaczenia tego słowa. Jego głębi i indywidualności, jego prostoty. Ona jest w waszych sercach, wy nią jesteście, dlatego tak ważna jest obserwacja energii.

W tej chwili wszystkie przejawy waszej istoty pragną uwolnienia, aby móc zintegrować się w jedność, i dlatego w waszych sercach odgrywa się Teraz ten spektakl. Wszystkie uczucia, każda energia, jest tu po to aby Ci służyć. Sięgnij do "Skrzynki z Narzędziami" Nowej Energii - to tak naprawdę tylko metafora. Zajrzyj głęboko do serca. Zrozumiesz że ta pustka którą czujesz, czeka aby ją napełnić - wszystkim co jest, tak po prostu, z głębi serca. Swoimi ideałami, energią której wokół Ciebie jest mnóstwo, zaproś ją do serca. Śmiało kreuj świat, którego dla siebie pragniesz, który napełnia Ci duszę, bez obaw i lęków. Nie marnuj energii na desynchronizację.

Mówisz, że nie ma w Tobie życia i pasji. Otóż to nieprawda. Przyszłaś na tę Ziemię aby rozwijać swoją wiedzę, aby ją udoskonalać. Wszystko co jest w Twoim sercu pragnie uwolnienia. Pozwól sobie na to.

W tej chwili otaczasz się uczuciem pustki która rodzi zobojętnienie - niepotrzebnie. W dzieciństwie miało to dla Ciebie inne znaczenie. Jako dziecko byłaś nieśmiała i zalękniona, chowałaś swoje ideały i wartość głęboko w duszy, bojąc się że ktoś może zobaczyć, jak wiele masz do zaoferowania sobie i światu, jak wiele radości możesz sobie dać.

Twoja walka z samą sobą trwała zbyt długo. OTWÓRZ SWOJE SERCE NA UCZUCIA, NAPEŁNIJ ŻYCIE RADOŚCIĄ. Wokół ciebie jest mnóstwo istot i energii, które pragną ci pomóc. Wchłoń je do serca. Obserwuj emocje. Wyjdź im na przeciw.

W Twoim życiu dominuje często strach, niemoc. Ta energia oplata Twoje systemy jak pajęczynka - dajesz sobie niepotrzebnie przyzwolenie na ten stan. Nie oczekuj od siebie niczego na siłę. Ten pośredni stan nazywamy przekształcaniem energii. Teraz skup się tylko na niej.

Bronisz się przed tym, nie pozwalasz sobie na wzrastanie, właśnie dlatego nie rozumiesz tego, co dzieje się z Twoimi procesami energii, ciałem i psychiką. Stwórz dla siebie bezpieczną przestrzeń. Pokochaj to, co stało się dla Ciebie obce. Jest w Tobie zbyt duży żal. Cierpisz, jednak dzięki temu nie dajesz sobie szansy na życie w radości. Zawsze zwracaj się w stronę serca.

Mówisz, że w życiu duchowym nie znajdujesz radości i równowagi. Dzieje się tak dlatego, że to właśnie Ty na to pozwalasz. Pamiętaj, że energia jest tu dla Ciebie - Zawsze była. Jednak przez lata pielęgnowałaś w sercu żal, choć tęskniłaś za wolnością i równowagą, jak to zawsze określasz.

Moja Droga, ona tam jest, naprawdę. Czas zmienić swój idealistyczny pogląd na świat, czas zadbać o to, co w życiu naprawdę ważne. Twoją wartość i energię.

Przez lata brałaś na siebie również problemy innych. Pamiętaj - Ty nie masz na to wpływu. Nie analizuj swojego postępowania, zagubisz się w tym co czujesz. Obserwując swoje uczucia i emocje, śmiało wkładaj w nie energię którą zepchnęłaś na samo dno swojej istoty. Wpuść światło i równowagę do swojego serca. Zrozumienie przyjdzie samo. Kontynuuj to, co zaczęłaś.

Nie znajdujesz w tym radości, ponieważ nie dostrzegasz tej pięknej energii sercem. Spójrz na to z uczuciem, a zmieni to dla Ciebie znaczenie.

Po drodze na której stawiasz cierpienie, zagubiłaś siebie, przeoczyłaś wiele cennych chwil, które mogły, nadal mogą zmienić Twoje życie. Pozwól sobie na to. Masz w sercu ideały, masz pasje. To właśnie te, które wydają się być absurdem, są najwłaściwsze. One właśnie zawierają w sobie siłę.

Mimo wyrzeczeń, których po drodze doświadczyłaś, zrozumiałaś że cierpienie to nie wszystko - pomimo że uszlachetnia człowieka, nie daje wolności. Sięgnij dalej. Widzisz - energia pracuje na tych systemach, które określamy komórkami świetlistych nici AKA. Ich częstotliwość zależy od ukierunkowywania myśli i tego, czym się otaczasz. Są zawsze wokół Ciebie, są czynnym udziałem w Twoim życiu, czerpią siłę z Twojej wiedzy, tak jak Ty czerpiesz siłę z ich wibracji.

Jeśli otaczasz się myślami dysonansu, niestabilizacji, stawiasz sobie na drodze dysharmonię - ta cała energia ukierunkowuje się właśnie tam, pracując zgodnie z tym jak ukierunkowałaś swoją świadomość. W efekcie czujesz się źle. Stąd te zmiany, stany depresji i zniechęcenia.

Zapomniałaś o oddechu, skup się na tym co w Twoim życiu najcenniejsze, daj temu czas. Sięgnij do "Skrzynki z Narzędziami" Nowej Energii i wyjmij stamtąd swój niski murek, swoją ostoję z którą będziesz mogła czerpać zrozumienie z każdej sytuacji napotkanej w życiu. Ona także posiada moc, która jest dla Ciebie. Wystarczy sięgnąć i, tak po prostu, cieszyć się tym co w życiu cenne.


I tak to jest - z Miłością TOBIASZ.

(12.05.2009)

do góry