wstecz
Materiały Tobiasza
Seria Powracanie
Shoud 4: "Wskazówki na czasie"
Przekaz Tobiasza
dla Szkarłatnego Kręgu
za pośrednictwem Geoffreya Hoppe'a
1 listopad 2008 r.
CrimsonCircle

I tak to jest, sposób, za pomocą którego otwieramy nasze wspólne spotkania, kiedy ja, Tobiasz, łączę się z wami wszystkimi na świecie. I tak to jest, co za cudowny sposób, by zwołać wszystkie nasze energie i dzisiaj powitać wielu nowych. Energie przyniosły cię tutaj, twój duch doprowadził cię tutaj, do tego miejsca, które nazywamy boskim, miejsca, które jest Punktem Obecności, chwilą Teraz.

Twój duch wezwał ciebie, do tej energii i świadomości grupy znanej jako Shaumbra, która zbiera się przez tak długi, długi czas. Jeżeli możesz uwierzyć w to i wyobrazić sobie, powrót do czasów Atlantydy, och, wtedy istniała Atlantyda, gdzie ta grupa się zbierała. Z powrotem do czasów Yeshua, znanego jako Jezus, do Esseńczyków. Oni byli tymi, którzy studiowali na głębokich, wewnętrznych poziomach. Byli tymi, którzy pomogli zasiać nasiona nowej świadomości, tak dawno, jak 2 000 lat temu, przygotowując się na ten czas, w którym żyjemy obecnie .


Świadomość się zmienia.

To zdarza się teraz, droga Shaumbro, drodzy goście i przyjaciele. To dzieje się teraz na całym świecie, ogromna zmiana w świadomości, przejście od starej energii wibracji do Nowej Energii ekspansji. Przejście z punktu, gdzie część, i tylko część, ducha istniała na Ziemi w ludzkich formach, przejście życie po życiu fizycznej reinkarnacji, poszukując, odkrywając, ucząc i bawiąc się, ale tak często odsunięci od boskości, od ducha, od ich prawdziwej jaźni.

Ale to dzieje się teraz, że boskie i ludzkie powraca razem, i nie jest tak, jak mógłbyś myśleć że jest. To nie jest wielki anioł z wielkimi, puszystymi skrzydłami, przychodzący by ratować twój świat. To jest boska część ciebie, najprostsza, najłatwiejsza i najbardziej kochająca. Część ciebie, która zawsze kochała ciebie i zawsze tam była, ale czekała na tę inną część, zwaną człowiekiem, by przejść przez swój proces.

Kiedy mówimy, że to dzieje się teraz, to, to jest powrót do domu, oczekiwany od zarania dziejów. To jest pierwsza Pieczęć Oddzielenia, ponownie powracająca do jedności i to dzieje się właśnie teraz. (Odniesienie do " Siedmiu Pieczęci”, Shoud 12 serii Boskiego Człowieka)

W ubiegłym miesiącu słuchaliście Adamus'a Saint - Germain'a, który mówił o wszystkich zmianach, jakie zachodzą na świecie właśnie teraz, o rzeczach, które będą się zdarzały - by uświadomić wam, nie z punktu widzenia strachu, ale by zrozumieć świat dookoła was, byście rozumieli, dlaczego wybraliście obecność tutaj, właśnie teraz. Dzisiejszy Shoud będzie łatwiejszy i być może, również o wiele krótszy.

W dzisiejszym Shoudzie... (Tobiasz chichocze), uczucie ulgi przechodzi przez świat! (ponowny śmiech Tobiasza).

Droga Shaumbro, dzisiaj, dzisiaj posiedzimy sobie trochę, odprężymy się i dam wam kolejną wersję Tobiaszowych Wskazówek Na Czasie, (trochę śmiechu), które to będą po raz pierwszy w Shoudzie, ale robiłem to dla was, bóg wie jak długo, więc teraz zrobimy to w obecności wszystkich.

Więc to dzieje się właśnie teraz. Świat się zmienia, wy się zmieniacie, świadomość się rozwija. To jest interesujące dla mnie, Tobiasza, dla innych istnień Szkarłatnej Rady i innych anielskich Rad, ponieważ widzimy, co przydarza się wam teraz na Ziemi, widzimy piękno tego, przez co przechodzicie, ale wiecie, widzimy również to, co zdarza się w anielskich korytarzach, a jest wiele, wiele, wiele różnych wymiarów albo korytarzy.

Więc mówiliśmy dawno temu o tym, jak ekspansja Wszystkiego Co Jest, ekspansja świadomości Jedności i Wielości, zatrzymała się. Nie mogła rozrastać się, nie mogła pójść dalej. Właśnie dlatego wy, którzy jako anielskie istoty zgodziliście, by zejść na Ziemię, zgodziliście się przejść ponownie przez tak wiele doświadczeń, które mieliście w niefizycznych sferach, zgodziliście się zrobić to w fizycznej rzeczywistości, spowolnionej, w której mogliście świadomie dokonywać wyboru, świadomie poznawać skutki swoich wyborów.

Spędziliście wiele tutaj czasu, niektórzy z was czternaście setek, piętnaście setek wcieleń na Ziemi, i teraz to się dzieje. Energia we wszystkich innych wymiarach zaczyna poruszać się ponownie. Rozszerza się, ale nie tak jak rozrastała się wcześniej. Świadomość energii miała pewną drogę poruszania się, dużo wcześniej zanim Ziemia została stworzona. Ona rusza się ponownie, ale tym razem całkiem inaczej. Ona porusza się z nową świadomością i nowym poczuciem siebie.

W efekcie, duchowe rodziny - anielskie rodziny z których pochodzicie – również, ponownie się przemieszczają. Budzą się. Są zdolne, by ponownie poruszać się i uwalniać swoją energię. I oto dlatego powiedzieliśmy wam na ostatnich zebraniach, że Ziemia jest wyjątkowa. To jest pierwsza z fizycznych planet i po tej Ziemi będzie wiele, wiele innych jak ona, być może nie w tym wymiarze, który znacie teraz, ale z powodu tego, czego nauczyliśmy się tutaj, pomoże to utworzyć wiele innych Ziem, gdzie wiele twoich duchowych rodzin pójdzie, by uczyć się o sobie, by uczyć się o wielkim darze, podarowanym przez ducha, zwanym Unikalną Tożsamością, Duszą, Boską Jaźnią.

Teraz przyznajemy, że oni nie będą musieli przechodzić tak intensywnych doświadczeń, które wy przechodziliście tu, na tej Ziemi, w waszych wielu wcieleniach, ponieważ wy utorowaliście dla nich drogę. Oni nie będą musieli przejść przez czternaście setek wcieleń. Nie będą musieli przechodzić przez uczucie zagubienia, całkowitego odłączenia się od reszty siebie i Ducha, by naprawdę się rozwinąć, ponieważ zrobiliście to dla nich.

Wiem, że niektórzy z was być może przeklinają trochę pod nosem, mówiąc, że zrobiliście to wszystko w imieniu duchowych rodzin, że oni nie odczują tego jako tak trudne. Ale drodzy, oni mają tak wielki szacunek dla was. A także muszę powiedzieć, że oni tęsknią bardzo za wami. Odkąd przybyliście tu, na Ziemię, zostaliście pozbawieni kontaktu z nimi, a oni z wami. Oni wiedzieli po co odeszliście, ale nie wiedzieli co będziecie musieli przejść. Oni wiedzieli, że minie długi czas zanim znowu was poczują.

Teraz oni czują ciebie i ty zaczynasz ich czuć. I być może, zaczniesz rozumieć powód, dla którego postanowiłeś tutaj przyjść, dla którego postanowiłeś czuć, że całkowicie zostałeś zagubiony.

Więc weźmy głęboki oddech.

(przerwa)

Co za dzień pełen chwały. To się dzieje. To jest tutaj. Zmiany na tym wielkim i wspaniałym miejscu nazywanym Ziemią. To jest niesamowite być żywym, to jest niesamowite być sobą, i ja, Tobiasz, czekam na mój bardzo bliski powrót na Ziemię, by ponownie spacerować z wami, dzielić te doświadczenia, być częścią tego, co nazywacie Shaumbra.


Dzisiejszy Gość.

Tak więc, dzisiaj ... dzisiaj będzie trochę łatwiej. Zaprosimy naszego dzisiejszego gościa. On będzie z nami przez następnych kilka odcinków. Nasz gość będzie dookoła was w następnych kilku miesiącach, będzie z wami. Niektórzy z was pracowali bezpośrednio z naszym dzisiejszym gościem w poprzednim życiu. Niektórzy z was studiowali nauki naszego gościa i ich zrozumienie.

Więc nasz gość przybywa dzisiaj z całym szacunkiem. Weźcie głęboki oddech i powitajcie Karola Gustawa Junga na naszym spotkaniu. On tęskni by wrócić, wrócić i dołączyć do nas, stanąć przed nami jak teraz. On nie jest reinkarnowany na Ziemi, ale wkrótce będzie. Być może moja nowa osoba, Sam, pozna tę ponowną reinkarnację Junga, tutaj na Ziemi.

On był liderem swego czasu, rozwijał nowe idee i nową świadomość, i kiedy za jego dni było takie poparcie dla nauki i technologii, on powiedział, "Zatrzymaj się na chwilę. Nauka to nie wszystko. W gruncie rzeczy, będąc człowiekiem, pozbawiasz się bardzo ważnej części siebie, jeżeli wszystko sprowadzasz do faktów i liczb, rzeczy które mogą zostać obejrzane pod mikroskopem albo sprowadzone do matematycznej formułki. Jesteś czymś więcej. Jest coś, co się nazywa dusza. Ta rzecz nazywana duchem powinna odgrywać bardzo ważną rolę w życiu każdej osoby, niezależnie czy ona była religijna czy nie, ale przez zrozumienie swej świadomości, swej wewnętrznej jaźni i rzeczy, które wychodzą poza umysł”.

Był pionierem swego czasu i właśnie dlatego poprosił, by wrócić i zobaczyć nowych pionierów tego nowego wieku, uczyć się od was, by kiedy on wcieli się ponownie, przyjmie bardzo wartościowe lekcje od was wszystkich, wglądy i świadomości, które pomogliście rozwinąć.

Karol przybył w równie ważnym czasie za jego życia, chociaż nie były to tak duże zmiany jakie widzisz właśnie teraz. Drogi Karol, jak większość dobrych, młodych szwajcarskich chłopców, musiał pilnie studiować, musiał recytować i zapamiętywać wskazane książki. Jego ojciec, kaznodzieja, chciał, by on był dobrym studentem i osobą odnoszącą w życiu sukcesy. Ale zawsze było coś w Karolu, co powodowało, że złościł się i opierał studiom, dużo bardziej niż inni chłopcy w jego wieku ośmiu, dziewięciu, dziesięciu lat. Pomimo, że stosował wobec siebie dyscyplinę, chociaż pilnie przygotowywał się i dostawał dobre stopnie, była w nim część , która zaczynała się złościć się, zaczynała się obrażać na to usilne staranie się. Chciał iść w swoje marzenia. Chciał czuć swoją intuicję. Chciał połączyć się ze swym duchem.

I możecie sobie wyobrazić, jako młody chłopak, jak trudno mu było rozmawiać, gdy na porządku dnia było uzyskiwanie dobrych ocen - jako jedyny syn, jedyne dziecko w rodzinie – uzyskiwanie dobrych ocen, by mógł odnieść sukces, kontynuując rodowe nazwisko.

Przygotował dla siebie interesującą, małą sytuację, jak wielu z was to zrobiło, kiedy również byliście młodzi. Poproszę was, byście pozwolili sobie przypomnieć wydarzenie w waszym życiu, które nastąpiło kiedy byliście w zakresie wieku, powiedzmy, siedmiu do, być może, dwunastu lub trzynastu lat. Wydarzyło się coś dramatycznego, zmieniając kierunek, aby was otworzyć.

Dla Karola, była to sprzeczka z jednym z klasowych kolegów. Doszło do wymiany przykrych słów. Karol powstrzymywał siebie, próbował nie wściec się, chociaż czuł jak jego twarz staje się czerwona, a jego pięści zaciskają się. Zdarzyło się, że jeden z jego szkolnych kolegów, chłopiec większy od niego, zrobił niewłaściwy komentarz o matce Karola. Teraz, niektórzy z was wiedzą jak to jest. Ale w tym przypadku, to było prawdziwe, ponieważ matka Karola miała poważne problemy z depresją, niepokojem. Często bywała wysyłana, zamykana przy wielu okazjach, i oddzielenie od matki było głębokie w sercu i umyśle Karola. Ta opieka nad nią, ale również zakłopotanie z jej powodu.

Więc ten moment, gdy inny chłopiec zrobił komentarz na temat, jak mówicie teraz, „twojej mamy” wywołał cały gniew, całe oburzenie i całą urazę, którą Karol trzymał i rzucił się on na oskarżającego. I, oczywiście, tamten chłopiec będąc większym i silniejszym, i z pomocą swojej bandy - skopał Karola, rzucił go na ziemię, uderzał w głowę do czasu, aż ten legł nieprzytomny i bez życia.

To było punktem zwrotnym w życiu Karola, ponieważ kiedy on leżał tam bez świadomości, został napełniony nową energią. Wiecie jak to się zdarza, czasami masz wypadek samochodowy; czasami upadasz, dostajesz nokaut; czasami, jak Karola, ktoś uderza cię pięścią.

Kiedy leżał bez świadomości, zaszła w nim zmiana, przechodząc przez umysł do otwierającego się serca. Kiedy potykając się wrócił do domu, ślubował nigdy więcej nie iść do szkoły. Widzisz, on obwinił za to szkołę, ale coś nowego w nim zadziałało. Powiedział swemu ojcu i opiekunom, że nie może tam wrócić, ponieważ prawdopodobnie byłby znowu pobity. To stało się pretekstem dla bardzo, bardzo twórczych lat w życiu Karola.

Nie tylko przygotowywał się pod kierunkiem ojca, spędzał również olbrzymią ilość czasu sam ze sobą, co niektórzy mogliby nazwać rozmarzaniem się, ale to było wzrastanie. Ktoś mógłby nazwać to wylegiwaniem się w łóżku, ale on nazywał to wchodzeniem do innych wymiarów. Co ktoś widziałby jako zapatrzenie w siebie, to jemu pomagało poznawać siebie. Dzięki temu, że pozostawał poza umysłem i nauką przez parę lat, wypracował intuicję i odczuwanie siebie.

To był podstęp, który Karol miał dla siebie - podstęp "na wszelki wypadek” - w razie gdyby był zmuszany do dalszej nauki, czego się obawiał. Na wszelki wypadek, zapomniał po co przyszedł na Ziemię, co miał zrobić, miał otworzyć drzwi świadomości, być w stanie, by mówić o sprawach takich jak kosmiczna świadomość, świadomość innych wymiarów i dusz, miał studiować psychiatrię, filozofię, psychologię, ale całkowicie z nowego punktu widzenia, żadnego intelektualnego czy też religijnego, ale z punktu nowej świadomości.

Tak więc epizod, w wieku 12 lat spowodował jego całkowitą przemianę, nadał mu nowy kierunek. Och tak, w końcu, w końcu, jednego dnia wolał znów wrócić do kontynuowania nauki, ale podszedł do tego z zupełnie innego punktu, nie przez zapamiętywanie, a raczej przez absorpcję, wchłanianie informacji. Nie robił tego dla dobrych ocen, albo aby uczęszczać do dobrej szkoły, robił tak, ponieważ teraz zanurzony został w poznawaniu ludzkiej świadomości, historii ludzkości i ludzkich potencjałów.

Oczywiście , jak wiesz, stał się sławny, pisząc książki, wykładając dookoła świata, spotykając niektóre, wielkie sławy. Przez jakiś czas pracował z Freudem, ale w jakimś punkcie ich relacji nie mogli się zgodzić, tak, że każdy poszedł w swoją stronę. Oczywiście obaj, zarówno Freud jak i Jung, wiedzą jak reszta każdego z ich żywotów się ułożyła.

Droga Shaumbro ... droga, droga Shaumbro, Karol dołącza do nas, C. J., tak go lubimy nazywać, dołącza do nas na to nasze specjalne spotkanie, aby przypatrzeć się następnemu poziomowi świadomości, ewolucji świadomości, która ma miejsce. Oczywiście, że on bardzo tęskni za tym co zostało zrobione; życząc sobie bycia częścią tego, dlatego też wybrał ponownie powrócić w nowym fizycznym ciele już wkrótce. I być może, że niektórych z was spotka, jako młodzieniec, pobierając nauki . Może przeczyta parę waszych książek, obejrzy parę waszych obrazów , zapozna się z waszymi wynalazkami. Tak więc jest to wielki zaszczyt mieć go z powrotem, pioniera nowej świadomości czasu przeszłego, który przychodzi teraz odwiedzić pionierów nowej świadomości. Co za zaszczyt.

Weźmy głęboki oddech ...

(przerwa)

... i przejdźmy do Tobiaszowych Wskazówek Na Czasie.


Wydarzenia bieżące

Jak nam wszystkim wiadomo, to było kilka intensywnych, intensywnych miesięcy, w szczególności ten ostatni miesiąc. Tak będzie nadal intensywnie. I wówczas, kiedy wydawać się będzie, że już jest nieco łatwiej, kiedy giełda powróci nieco do równowagi, kiedy przycichną wiadomości na parę dni, wszystko powróci na nowo. Nadejdą czasy, kiedy będziecie się zastanawiać, po co fala za falą kolejnych zmian mają miejsce na każdym możliwym poziomie. Pamiętajcie, że zachodzi zmiana. To jest naturalny proces. Problemy pojawiają się wówczas, kiedy ludzie popadają w panikę, wytykają palcami, oskarżają, czy też obstają przy bardzo, bardzo przestarzałych sposobach..

Och, zmiany nadal będą miały miejsce, naturalnie. Rozwój świadomości jest na dobrej drodze, która nie podlega zmianie. Są tacy, którzy będą próbowali powstrzymać, próbować oprzeć się i w końcu, to będzie bardzo, bardzo trudne dla nich, do tego stopnia, że wielu z nich wybierze nie pozostawać tutaj na Ziemi. Oni zechcą to zawiesić, zechcą pozwolić temu odejść. Nie mówię tu o skakaniu z mostów, czy z budynków, mówię o wydaniu zgody na odejście energii życia, tej, która przepływa przez ciało, ponieważ są to trudne i pełne wyzwań czasy. Ale one nie muszą takie być.

Poczujecie bardzo duże zmiany w następnym tygodniu. Teraz to jest tylko część w części wyborów, które się odbywają. Nie powiem czy to jest... kto zamierza wygrać, ale przypuszczam, że my wszyscy już wiemy. (Śmiech) To się tyczy wyborów, głosowania, wyboru przemiany i wydania zgody na nią.

To jest interesujące, że... znów patrzymy na energie z naszej pozycji ze Szczytu Anioła. Obserwujemy, jak to nie tylko ci, którzy idą do urn wyborczych zagłosować, ale tam jest całość... z tyłu każdego głosującego, stwierdzamy, stoi 10-ciu, 20-tu innych głosujących, jest to świadomość od ludzi z innych miejsc wokoło planety, którzy również w tym uczestniczą. To są pierwsze znaczące wybory tego rodzaju, posiadające rodzaj energii, która wiąże więcej niż jedną osobę głosującą, posiadającą ten sam rodzaj energii. Oni też czują świadomość innych o podobnej wibracji dookoła świata. Można powiedzieć, to jest pierwsze prawdziwe głosowanie na skalę globalną, które kiedykolwiek miało dotąd miejsce. Teraz policzą tylko x numerów miliona głosów, ale za każdym z nich stoi 10, 15, możliwe, że 20 głosów, pod postacią świadomości innych ludzi dookoła świata, innych, którzy powiedzieli: „Chcemy zmiany, jesteśmy gotowi na zmianę”. Lub tych, którzy powiedzieli, „Nie za bardzo jesteśmy gotowi na zmianę. Chcemy pozostać w pewnych starych wzorcach”.

Tak więc patrz nie tylko przez dzień czy noc samych wyborów, ale przez nadchodzące trzy dni. Popatrz jak rzeczy się przemieszczają , zmieniają i rozwijają. Stań za niskim murkiem, nawet jeśli twój się kruszy. (śmiech). Weź trochę niebiańskiego cementu, zalep ubytek i stój i obserwuj. Bądź obserwatorem energii, jak my tutaj, z góry, z boku zewsząd, gdziekolwiek możemy być. Stój i patrz na odpływ i przepływ, patrz na ruch.

Popatrz jak energia zacznie ruszać się w bardzo, bardzo szybkim tempie i następnie zatrzymuje się nagle, tak, jak raptownie wciskasz pedał hamulca w swoim samochodzie. To jest strach innego człowieka, który mówi: „To się porusza za szybko. To należy spowolnić”. Wówczas coś się dzieje, że ruch energii zostaje przerwany, lecz ona znów powraca do ruchu. Ale wtedy wykazuje tendencje kiwania, trzęsienia, stara się odnaleźć miejsce, próbuje powrócić do starych pojęć i starego programowania, ale to już nie działa.

Tak więc, kiedy energia świadomości masowej zaczerpnie głęboki wdech, tak mówiąc, wówczas odnajdzie nowy poziom. Odnajdzie nową równowagę, w nowym miejscu. Całkiem podobnie, jak wy teraz przechodzicie przez to. Całkiem podobnie, kiedy raptownie wciskacie pedał stopu, kiedy to dzieje się zbyt szybko. Bardzo podobnie do waszych odczuć, kiedy stracicie równowagę, ostatecznie rezygnujecie i uwalniacie - wówczas sprowadzacie się do ponownej równowagi, ale w nowym miejscu i na nowym poziomie.

Zobaczysz głos zmiany, który zajmie miejsce w nadchodzącym tygodniu. Wyniki, wyniki w ciągu trzech dni, szczególnie tydzień po, patrz jak to działa. Obserwuj. Monitoruj. Przyjdź do nas na chwilę. Wyjdź z dramatu i patrz co się dzieje. To będzie niesamowite, bez precedensu, i bardzo, bardzo piękne.

Czekamy na to tutaj. Już mam moje wybrane siedzenie (śmiech), zbieramy innych wokoło, pieczemy ciasteczka i stwarzamy trochę nowego winka, tak, abyśmy mogli oglądać ludzkość, paradę, przez następne parę dni. Program Reality Show w TV! (śmiech) To jest to, co najlepsze.

To jest interesujące, że Jung nigdy dotąd nie uczestniczył w tego rodzaju wydarzeniu i myślę, że musiałby czuć się dziwacznie z powodu nie rozumienia spraw nazywanych Shaumbra, ale wy przyzwyczaicie się do tego.


B.E.A.P.

Porozmawiajmy, co można zrobić teraz. Jest to bardzo praktyczne, bardzo osobiste, nie wyjątkowe hokus pokus, bardzo przyziemne. Rozpoczniemy od przeglądu bardzo prostych rzeczy, które moglibyście robić w swoim życiu.

Zamierzam nazwać ten przegląd – zamierzam go nazwać BEAP, BEAP. B-E-A-P , z waszym pozwoleniem, zamierzamy wprogramować lub też wprowadzić parę dźwięków zwanych bips, które usłyszycie, to tak jak elektroniczny dźwięk, czy po prostu bip, który się pojawi, aby przypomnieć wam czasami, kiedy wchodzicie w stan niepokoju i strachu i bierzecie to do siebie. Tak więc, kiedy usłyszycie maleńkie bip, jest to przypomnienie 4-ch bardzo prostych punktów.

B - (Breathe) - (po polsku - Oddychaj).

Wiedzieliście, że o tym będzie mowa. Oddychanie jest najlepszą rzeczą, którą możecie zrobić dla siebie, kiedy jesteście bombardowani całą energią z Ziemi, od ludzi i z wymiarów anielskich właśnie teraz. Bombardowani, nie w sensie ataku, ponieważ jest w tym nieprawdopodobne poruszenie energii. Jak wam wiadomo, niektórzy z was irytują się natychmiast, kiedy mówimy, oddychaj, oddychaj, ponieważ wolelibyście to bardziej skomplikować. Tak więc stańcie na głowie i oddychajcie! (śmiech) Rozwiązujcie krzyżówki, podczas oddychania, jeśli tak chcecie, ale oddychajcie.

Oddychanie porusza energię. Tak było od zawsze, od najpierwszego czasu, kiedy rozpoczynaliście odwiedzać tą planetę i do dzisiaj działa w ten sam sposób. Wdech zabiera was z powrotem w wasze ciało, jako, że aktualnie większość z was znajduje się co najmniej 2/3 drogi na zewnątrz siebie. Unosicie się, przenosicie gdzieś. Oddychanie sprowadza was z powrotem do swojego centrum, powodując przepływ energii.

Często zatrzaskujecie się, utykacie w tym samym miejscu. Robicie postępy, i znów utykacie. Oddychanie pomaga. Oddychanie zasadniczo można nazwać duchowym smarowaniem . Pozwala rzeczom, sprawom, szybować, przemieszczać się. Zasadniczo – to mówi Saint-Germain, nie ja – Saint Germain mówi, że oddychanie w zasadzie powoduje, że przestajecie mówić. Przestajecie mówić. To znaczy, że wychodzicie ze swoich głów. Przestajecie tyle myśleć. Powracacie do podstaw, do prostoty.

Tak więc weźcie głęboki oddech.
Zawsze bierzcie głęboki oddech. To jest tak łatwe.

Drugie, to będzie „E” ( ease – po polsku łatwość)

Łatwość. Kiedy stwierdzasz, że w twoim życiu jest dużo walki, zmagań, odczuwasz, że wszystko staje się trudne i pełne wyzwań i że postępujesz źle. Tak właśnie postępujesz. Wy na prawdę tak robicie. Ja teraz nie mówię, że to nie będzie intensywne, że nie poczujecie energii, ale to nie musi od razu ściągać was w dół. To nie musi wcale ściągać w dół waszych ciał, jak to obserwowaliśmy u wielu w was, w tym miesiącu.

Co się dzieje z wszystkimi ustawieniami, które nagle otrzymujecie? Ból ciała, tego miesiąca, jest większy niż kiedyś. Tak się dzieje, ponieważ sprawiacie, aby to było trudniejsze. To jest wyzwanie, próba. Wasze Ja usiłuje wam sugerować, abyście robili to z łatwością. Jeśli to nie ustąpi, zatrzymajcie się, weźcie głęboki oddech i róbcie to samo inaczej. Nikt nie powiedział, że musicie cierpieć. Hm, wasi rodzice powiedzieli (śmiech), ale poza tym nikt nie powiedział, że musicie cierpieć. Aniołowie, Duch, Yeshua, nikt z nich nie powie, że musicie cierpieć. Róbcie wszystko z łatwością. Przekonacie się, jak niesamowicie łatwe wszystko może być, szczególnie, kiedy wraz z oddechem powracacie w siebie.

Teraz, nie mówię, że będzie łatwo ludziom wkoło was, ale to oni, którzy często ściągają was w dół, sprawiają że rzeczy stają się trudne, dając wam wyzwania, Oni w swojej świadomości mogą to dalej kontynuować i w ich swoisty sposób, i to jest fajnie. Ale dla was, ze sprawami w waszym życiu, rzeczy, które chcecie robić teraz, powinny być robione z łatwością. Jeśli nie, zatrzymajcie się. Zróbcie to ponownie w inny sposób.

Niektórzy z was podchodzą do spraw w nieco sadystycznie radosny sposób, traktując sprawy inaczej niż należy. Podłączyliście się niejako do teorii „bez bólu nie ma zysku”, co nie jest prawdą. Powinno być łatwo. Przy zwiększonej łatwości, powiększa się łagodny dopływ powietrza, tzw bryza (powiedzenie angielskie: more ease, more breeze). Następuje poruszenie, które sprawia ekspansję energii. Tak, możecie to nalepić na zderzak, to powiedzenie! Ale Droga Shaumbro, jeśli to nie dzieje się z łatwością, zatrzymajcie się, przyhamujcie, weźcie oddech, zróbcie coś dla zabawy i wówczas przyjrzyjcie się sprawie ponownie, pod całkowicie innym kątem . To powinno być łatwe.

"A"... „A” dla naszego bip – („A” oznacza awarness - po polsku Świadomość)

Żyjecie w społeczeństwie, które ma olbrzymie ilości hipnotycznych warstw, patrząc wstecz na generacje za generacją, wcielenie za wcieleniem, wiek za wiekiem. I to jest na skalę masową właśnie teraz. To jest jak pooperacyjny zrost na świadomości ludzkości. W zasadzie, to ludzie nie są świadomi – bardzo, bardzo mało świadomi. Oni są zaprogramowani. Oni znajdują się w umyśle. Umysł jest zaprogramowany od wieków, ale szczególnie teraz, zaistniał nowy poziom programowania, który pochodzi z mediów, który pochodzi z masowej świadomości oraz który pochodzi z edukacji.

Tak więc, istnieje niesamowita, hipnotyczna warstwa, pokrywa. Większość ludzi nie jest świadoma swoich palców u stóp. Brzmi to prosto, ale tak jest. Jeśli nie jesteście świadomi własnych palców u nóg, jest bardzo trudno być w swoim ciele. Większość ludzi nie jest świadoma swoich fizycznych ciał. Opornie ciągną ze sobą ciała każdego dnia, bez świadomości jego posiadania. A to jest taki piękny i drogocenny okręt.

Kiedy jesteście świadomi swoich ciał, kiedy praktykujecie oddychanie, to sprawia, że więcej życiowej mocy, energii wchodzi w wasze ciała, wymagając znacznie mniej odżywiania przez jedzenie. Wasze ciała będą działały na bardziej wydajnym poziomie. Będziecie pozostawać w swoich ciałach. Kiedy wypływacie w połowie poza ciało, następuje zderzanie ze wszystkim. Czy zauważyliście wzrost w ostatnich paru tygodniach wypadków zderzania się z rzeczami? Kiedy pozostajecie w ciałach, stajecie się bardziej skuteczni.

Bycie świadomym, znaczy również bycie świadomie przytomnym, zdawanie sobie sprawy z obecności powietrza, którym oddychacie, drzew na zewnątrz, nieba, ptaków, zauważanie świadomie wszystkiego, co jest częścią natury. To jest zawstydzające. To jest taka strata. Niektórzy ludzie przechodzą przez życie i nie mają pojęcia, co jest wokół nich. Są świadomi czasu. To jest ważne. Ludzie są świadomi poczucia czasu, ale brak im świadomości piękna natury, słońca na twarzy. Zdarza się tylko jedna wielka chwila, kiedy przez moment zatrzymają się.

Bądźcie świadomi dźwięków. Bądźcie świadomi rzeczy, na które patrzycie i czujecie. Zapach – jest jednym z największych sposobów przebudzenia intuicji, na boskim, świętym poziomie. Czy zdajecie sobie sprawę, że poczucie zapachu wśród ludzi znajduje się w najniższym punkcie od setek, albo i tysięcy lat? Wskazuje na to, że ludzkość nie wyczuwa spraw wokół nich. W ten sposób zamykane zostają zatoki, przewody nosowe, poczucie węchu zanika. Ludzie pozostają w małej hipnozie, w małej hipnozie.

Tak więc pozostańcie świadomi, nie tylko tego, co się wydarza wokół was – tak, mówię to świadomie. Popatrzcie na to drzewo. Wyjdźcie poza i poczujcie. Włóżcie ręce pod bieżącą wodę w rzece, strumieniu, jeziorze i poczujcie ją. Nie próbujcie nic z tym robić, poza tym, aby zachować świadomość tego.

Bądźcie świadomi innych energii wokół was, one przychodzą, jak nigdy przedtem. Mówię o tych z anielskich wymiarów, z wymiarów blisko ziemi, z tych niewidzialnych. Ogromna uwaga nadchodzi dla Ziemi właśnie teraz – od tych, którzy przeszli na drugą stronę ostatnimi czasy i nie powrócili do Mostu Kwiatów. Zbierają się oni w około, zastanawiając się co się dzieje na Ziemi – niektórzy z nich przerażeni, niektórzy podnieceni odnośnie ponownego powrotu. Oni są tutaj. Oni są w tym pokoju właśnie teraz. Oni stoją obok was, jak tu siedzicie, na komputerach, słuchając tego. Nie jesteście sami. Wszędzie ich pełno wokół was.

Ale są też i energie, które przychodzą, aby pomóc i służyć wam, takie jak Jung, który tu przyszedł teraz i chce szczególnie pozostać blisko, chce poznać, przez co przechodzicie, ale również chce się podzielić swoimi myślami i odczuciami. Anielskie istoty, są powszechnie obecne. Zapytajcie, kiedy zamierzają się ujawnić, ale one naprawdę są tutaj teraz i jeśli wasza świadomość jest nie żywa, nigdy nie poczujecie ich. Świadomość.

I w końcu "P” – Punkt Obecności.
Punkt Obecności (moment bycia obecnym na Tu i Teraz, w pełni świadomym). To jest coś, o czym mówimy i w kółko będziemy mówić.

Niektórzy z was znają to jako moment Teraz, lecz my określamy to jako Punkt Obecności. Gdzie się znajdujecie Teraz? Gdzie jest wasza Obecność? Gdzie jest ten brylant, który nazwać by można błyskiem światła, albo momentem oświecenia, albo momentem świadomości? Czy jest już w jutrze? Hm, w sumie, większość ludzkiej świadomości, tam jest. (Ten moment) Wyszedł na zewnątrz i przebywa tam od miesięcy. Oni nie przebywają w Punkcie Obecności.

Krążą wszędzie wokoło odkrywając potencjały przyszłości, ponieważ wielu z nich na Ziemi w tym akurat momencie – miliony i miliony ludzi – martwią się, co może się stać jutro, w następnym tygodniu, następnego roku. Jak widać, ich Punkt Obecności nie znajduje się tu i teraz. Ich Punkt Obecności odkrywa potencjały nieszczęść, końca świata, końca dni dobrych rzeczy, strachu i niepokoju. Dlaczego teraz myślicie, że odczuwaliście w taki właśnie sposób, niepokoje przychodzące z zewnątrz? Odczuwaliście wszystko z zewnątrz. Jednak możecie pozostać w Punkcie Obecności właśnie tu i teraz.

W momencie przebywania w Punkcie Obecności wszystko przychodzi do was. Kiedy znajdujecie się poza – nic nie przychodzi. To jest właśnie tak proste. Kiedy jesteście – przychodzi. Kiedy jesteście i podejmujecie świadome wybory, ten stan w pewnym sensie magnetyzuje was. To powoduje, że te rzeczy na teraz wpływają w waszą rzeczywistość.

Nie musicie określać, nie musicie mówić: „ potrzebuję tysiąc dolarów ”. Kiedy przebywacie w Punkcie Obecności i wybraliście obfitość, to tak się stanie, tak będzie. W Punkcie Obecności wraca zdrowie, witalność, energie – wszystko.

Jak widać, jest to bardzo proste, bardzo prosta wskazówka – BEAP (bip) – i, kiedy wyjdziecie poza ten stan, zamierzamy wysłać wam sygnał bip. Będziemy trąbić na was, wytwarzać elektroniczny hałas z waszego komputera. Zrobimy to tak dziwnie, że nie będziecie w stanie zgadnąć, skąd ten hałas się wydostaje. Zamierzamy bip-ować na was!

Czy oddychasz? Czy robisz to swobodnie? Czy jesteś świadomy spraw wokół siebie i wewnątrz siebie? I czy jesteś w swoim Punkcie Obecności?

Weźmy z tym głęboki oddech.

(przerwa)


Wskazówki Tobiasza na czasie

Chciałbym wam zaoferować kilka spostrzeżeń i wskazówek na rzeczy, które się wydarzą... czy też sposobów na życie, kiedy rzeczy się zdarzają, tak bym powiedział. To nie będzie żaden rodzaj przepowiedni, raczej wskazówki dla osób Nowej Energii.

Nie są one moje, w sumie są wasze. Zebrałem je na podstawie zadawanych przez was pytań z ostatnich paru tygodni i odpowiedzi, z jednoczesnym wkładem naszej energii, ma się rozumieć.

Przejrzyjmy listę niektórych najczęściej zadawanych pytań. Pierwsze i najczęściej stawiane pytanie w waszych umysłach jest, w co powinienem zainwestować swoje pieniądze? (śmiech). Podejdę do tego w prosty sposób. Jeśli jesteście w stanie inwestować, jeśli jesteście w posiadaniu ekstra gotówki teraz... Cauldre pyta mnie teraz, czy mam licencję na bycie doradcą finansowym. (śmiech) Do cholery z tym – mam – Jestem Żydem! (więcej śmiechu, Tobiasz chichocze).

# Inwestowanie

Tak więc, gdzie inwestować? Gdzie inwestować? W ziemię, nieruchomości. Och Droga Shaumbro... teraz powiecie: „ Ale popatrz, rynek schodzi w dół. Wszystkie ceny idą w dół.” Dokładnie, dokładnie. Ceny spadają i jakoś tak w sztuczny sposób, trzeba przyznać, są spychane ku dołowi. Dlaczego? Ponieważ jest wielu ludzi z mnóstwem kasy, którzy chcą się włączyć i zacząć kupować tanio ziemię od tych, którzy wchodzą, aby zająć obciążone nieruchomości. Jest to częścią planu. Ziemia ma wartość, jako naturalne bogactwo na Ziemi.

Teraz, to nie jest konieczne, aby wartość szła w górę, ale ona pójdzie. Zauważycie to w szczególności, kiedy pieniądze zaczną się przemieszczać wokół po świecie, ponieważ niektórzy nabywają teraz ich wielkie ilości. Oni nie są głupi, nie będą kupować złoto i diamenty, nie wstawią tego na rynek. Swój kapitał włożą w coś namacalnego i coś co jest niezbędne, a to się nazywa ziemia.

Ziemia może pozostać w formie otwartej, niezagospodarowanej. Może to być posiadłość i cokolwiek, co stoi na jednym kawałku ziemi, osiągnie to kiedyś bardzo, bardzo wysoką wartość. W następnych trzech, czterech latach da się zauważyć ogromne przesunięcie. Tak więc drodzy, nie gońcie i nie inwestujcie w posesje, zamierzając łatwo i szybko zarobić duży szmal nocą. Mówię o długim terminie czasowym. Grunt stanie się najbardziej wartościowym towarem na Ziemi i prześcignie złoto, jak i inne rzeczy w sensie wysokiej wartości rynkowej.

Całkiem interesującym będzie obserwować złoto. Paru z Was pytało mnie o to, ale nie jestem zwolennikiem złota na obecny czas. Byłbym nim kilkanaście lat temu, gdybyście mnie zapytali wtedy, ale teraz nie jestem, ponieważ złoto i parę innych drogocennych metali jak i kamieni stały się obecnie przedmiotem manipulacji. A złoto, złoto stanowi przedmiot wiary. Wiecie, ulokowaliście swoją wiarę w papierowe i elektroniczne pieniądze. Powiadacie - ale, „wiesz, że najważniejsze tak naprawdę jest złoto”. To jest zaledwie metal. To jest metal, to wszystko. Ludzie lubiący metale, lubią je wkładać na siebie, obwieszać się i pokazywać, ale to nie stanowi żadnej prawdziwej istotnej wartości.

Zobaczycie zawirowania rynku złota i muszę powiedzieć, obserwując energie ostatnich kilku miesięcy... teraz, nie zamierzam tu obrażać nikogo, ale tchórze poszli lokować w złoto. Tak jest. Ponieważ myśleli, „To jest bezpieczne. Jest to niemal następna z najlepszych rzeczy, aby ulokować je w materacu”. Tak więc poszli w złoto, w którym jest, właśnie teraz, mnóstwo energii strachu i zachłanności, podobnie jak w brylantach i w platynie. Jak na teraz, to prawdziwa ziemia dla ludzi.

Nie gromadźcie jej. Nie próbujcie wyjść i wykupywać na raz całych hrabstw. Jeśli jesteście zainteresowani, a nie stać was teraz, złóżcie się razem, Shaumbra. To urośnie w wartość z czasem. Jest to stara jak świat praktyka, jak ją długo pamiętam i to zabierze wiele czasu. Złóżcie swoje zasoby razem w odpowiednim do tego urzędzie, ale wtedy siądźcie sobie spokojnie, bardzo, bardzo cierpliwie. Oddychajcie. Oddychajcie w ziemię. Oddychajcie w inwestycję. Taka jest moja rada.

Jeśli zamierzacie grać na giełdzie teraz, wiąże się to szczególnie z dwoma rzeczami. Wiem, że nie wszyscy zgodzą się ze mną, ale znowu, stańcie przy mnie na chwilę. Popatrzcie, jak energia działa i porusza się. Jest tu parę rzeczy, które, jak czuję są bardzo etyczne i dostarczą również bardzo dobry zysk z inwestycji dla was, tak więc możecie tym energiom pozwolić być w ruchu.

Dwie rzeczy – są to badania w zakresie poszukiwań nowych rozwiązań w rolnictwie i badania nad poszukiwaniami nowych źródeł energii. Rozwinę to nieco, ponieważ posunę się nawet do poszukiwań na polu medycznym i naukowym, ze szczególnym podkreśleniem poszukiwań w rolnictwie jak i nowych źródeł energii. Teraz, nie mówię, aby inwestować, nazwałbym, w spółkę względnie tradycyjnej energii, takie jak turbiny napędzane wiatrem, słońcem, a nawet energii fal oceanów. Mówię tu o instytucjach, które pracują nad energią, na bardzo, bardzo głębokim poziomie fizyki, tej nowej fizyki.

Energia pochodząca ze słońca, aktualnie, nie jest w stanie wystarczyć ziemskim potrzebom energetycznym w następnych 25 latach. Kropka. Nie mówimy, że coś jest w tym złego, ale jeśli zamierzacie zainwestować wasze pieniądze, są przedsiębiorstwa, które pracują nad fizyką kwantową energii i liczą się z przełomowymi odkryciami, nie wszystkie z nich, ma się rozumieć, ale będzie to miało oddźwięk na nie wszystkie. Badania nad energią.

Teraz, będziecie potrzebować wyczuć, które przedsiębiorstwa. Może będzie potrzebne zrobić małe poszukiwania. Jak już – jak to powiedzieć – jak już przyciągniecie siebie do tego, informacja na temat tych przedsiębiorstw, sama się pojawi. Nagle coś przeczytacie, usłyszycie na ten poszukiwany przez was temat. Nie znajdziecie tego w jednych z wieczornych wiadomości TV odnośnie, gdzie najlepiej inwestować, ale to samo do was przyjdzie.

Badania w rolnictwie – nic o nich aktualnie nie słychać – ale to wybuchnie, eksploduje. Nie mówię tu o końcowej produkcji czy dystrybucji plonów, ale o badaniach z poza , ponieważ szykuje się przełom i to w bardzo, bardzo niedługim czasie. Nie łączy się on , jakbyśmy powiedzieli, z manipulacją cząsteczkami atomów i paru podstawowymi zasadami w nasionach, ale łączą się z zachętą, albo właściwie z ekspansją części energii.

W następnych 3 do 5 lat w szczególności, okaże się, że świat ma trudności z wyżywieniem siebie. W związku ze wzrostem zaludnienia, które łączy się ze zwiększeniem zapotrzebowania na żywność, zaistnieje potrzeba na nowe odkrycia jak i technologie w przemyśle rolniczym w zakresie nasion oraz nowych technik, co stanie się ogromnie ważną sprawą. Jak na stan obecny, nie kładzie się za wiele nakładów pieniężnych w ten resort, ponieważ nie stanowi to wielkiej atrakcji. W bardzo krótkim czasie, stanie się to ogromną atrakcją.

Co się daje również obecnie zauważać, to, że pewien poziom energii w pokarmach jest w stanie podtrzymać świat. Jednak im więcej ludzi zaczyna się wybudzać z hipnotycznego snu, wchodzą oni w okres zwiększonej konsumpcji. Weźmy przykładowo jednego typowego ziemianina, który spożywa 10 części energii w pokarmie przez dzień. Z chwilą przebudzania, ta osoba zaczyna spożywać od 20 do 30-tu części energii przez dzień, ponieważ przechodzi metamorfozę, zmianę i potrzebuje więcej energii w jedzeniu. Teraz, w pewnym momencie, sytuacja zaczyna się odwracać i potrzeba energii w pożywieniu maleje, ponieważ ciało stało się bardziej wydajne.

Tak więc, jest to moja rada, odnośnie inwestowania. Ostatecznie Tobiasz wyjawia. (Linda pyta: „Czy to legalne?”) – Nie ma znaczenia, ponieważ mnie tutaj nie ma. (śmiech) Chciałbym ich widzieć, kiedy wezmą mnie do sądu za to. (więcej śmiechu). Przepraszam Cauldre. Byłem już raz w więzieniu. Ty teraz możesz tam trafić. (Linda mówi: „Dziękuję ci”, Tobiasz chichocze) Żartuję.

# Gdzie Żyć

Następne pytanie. Gdzie żyć? Gdzie żyć? Teraz, będę upraszczał to tutaj, ale potem, wciąż będziecie zadawali mi pytania. Nie ma znaczenia. To naprawdę nie ma znaczenia. Nie ma na Ziemi takich miejsc, które trzymałyby więcej potencjału, niż gdzie indziej, mam na myśli pola wirowe (vortexy) i siatki, itp. To należy do Starej Energii. Nową Energię stwarza sobie sam człowiek, przynosi sam, stwarza sobie bezpieczną i świętą przestrzeń.

Wiadomym jest, że tereny bardziej nasłonecznione sprawiają, że jest łatwiej. Więcej słońca spowoduje, że będziecie bardziej świadomi swego życiowego wigoru. Światło słoneczne – również – słońce, ma sposób pozwolenia waszym fizycznym ciałom bycia w większym relaksie, jak również wspomaga w procesach uzdrawiania. Nie mówię tu, aby mieć słońce każdego dnia w ciągu roku, ale jeśli zamierzacie wybrać sobie miejsce do życia, zachęcałbym do wyboru po słonecznej stronie.

Właściwe miejsca, to te, które pozostają z dala od hałasu – energetycznego hałasu – dużych miast . I znów, nie chodzi o to, że nie ma tam portali, czy też niespecjalnych portali, ale w ogóle jest więcej wibracyjnego hałasu, energetycznego hałasu na Ziemi teraz, niż kiedykolwiek przedtem i to pochodzi od ludzi, którzy zgrupowani są bardzo ciasno razem i szczególnie, kiedy pozostają w wiadomym stanie hipnozy. Hałas również pochodzi z maszyn. Maszyny, czy wam wiadomo, czy nie, powodują potworną ilość hałasu – energetycznego hałasu, niekoniecznie słyszalnego – i ten hałas może być bardzo nieodpowiedni w systemie, szczególnie w zatłoczonym mieście.

Potwornie dużo hałasu pochodzi od samochodów. Hałas w zasadzie pochodzi ze wszystkiego, co jest i to jest utrudnieniem dla fizycznego ciała. Nie musicie się oddalać za bardzo od miast. Parę kilometrów, wystarczy 10-20 km – poziom hałasu natychmiast spadnie. To pozwoli ciału bardziej złączyć się z Ziemią, bliżej być przy ziemi i Gaja pozwoli ciału z łatwością przejść, przez rodzaj oczyszczenia i ponownego procesu dopasowania. Jeśli żyjecie w wielkich miastach, trudno jest zestroić ciało, umysł i ducha, coś co powinno być robione w bardzo, bardzo regularnych odstępach. Tak więc doradzamy nieco ciszej i słoneczniej.

Nie chcemy, abyście myśleli, że musicie mieszkać w określonych miejscach, że przydzielamy wam pewne części świata, czy kraj. Nic z tego. To się działo w starych czasach. Teraz jest inaczej i czy jest to w ogóle pytanie dla was, gdzie wy chcecie mieszkać?

Tak, głęboki oddech …

(przerwa)

# Gdzie Pracować

Porozmawiajmy o pracy. Pytacie: „Jaki rodzaj pracy powinienem wykonywać?” – I odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta: - „Co chcesz robić” , zachęcamy, abyście to robili każdy dla siebie. Wychodzicie poza czas pracując dla innych firm. Część, która rzeczywiście zabiera wam energię i ta, ludzi bezpośrednio wokół was, jest pracująca dla kompanii, i faktycznie was drenuje. Jak możecie być suwerenni, pozostając dłużnym w stosunku do innej firmy?

Inaczej będzie wyglądać sytuacja, jeśli stanowicie integralną część tej firmy, jesteście jako jedni z najwyższych dyrektorów, jedni z założycieli. Jeśli jednak jesteście tutaj po to, aby trzymać się kurczowo stołka, po to aby jakoś przeżyć, przepalicie samych siebie na każdym poziomie. Taka sytuacja przyczynia się również do zredukowania możliwości życia we wszelkiej obfitości. Jakkolwiek dla niektórych wyda się to nieco przerażające, aby podjąć decyzję pracy na własną rękę, to decyzja ta również staje się bardziej opłacalna, o wiele więcej pojawia się szans na potencjały dostatku, a także, daje o wiele większą satysfakcję.

Tak więc nasza odpowiedź brzmi: pracujcie dla siebie. Utwórzcie własną firmę, która stanowi pasję, dającą wam powód bycia tutaj, ponieważ im dłużej będziecie pracować dla innych firm, tym bardziej i szybciej się zużyjecie.

# Co Jeść

Co jeść. Wasza dieta. Aktualnie sugerujemy dietę, która przynajmniej będzie zawierać dzienne zapotrzebowanie, co nazwalibyśmy, jedzenie nieprzetworzone lub esencję żywych pokarmów. Nie mówimy, abyście całkowicie przeszli na organiczne jedzenie.

Załóżmy, że lubicie jeść dużo przetworzonego jedzenia. Niektórzy z was pożerają olbrzymie ilości chipsów, przetwarzanego mięsa, zawartości z konserw i to jest w porządku, ponieważ wasze ciała intuicyjnie wiedzą, jak uaktywnić prawdziwą energię w tym pożywieniu. Lecz to pomaga wtedy, kiedy istnieje przypominacz zawarty w żywności, nieprzetworzonej, najlepiej organicznej, ale niekoniecznie, posiadającej nadal moc życiowej energii. To wywołuje esencję albo rodzaj wibrowania albo wspomnienia w żywności przetworzonej, którą spożywasz. Przypomina jej, w samym rdzeniu, skąd pochodzi – zazwyczaj z gleby, czasami od zwierzęcia – ale nawet zwierzę, wiesz, jadło trawę i zboża, itp.

Tak więc, mając codzienny przypominacz nieprzetworzonej żywności - sałatki, jarzyny, owoce, nie musi być w dużych ilościach, trochę – przypomni to, tym wszystkim śmieciom jakie wkładacie do swojego systemu, skąd faktycznie pochodzą. Ustanawia to pewien sposób, a następnie przemienia je w wartość odżywczą, nawet na głębszym poziomie w inne rodzaje energii, które wasze ciała przetwarzają - więcej wielowymiarowej energii. Dlatego sugerujemy w diecie nieco naturalnych produktów.

# Uzdrawianie i Leki

Uzdrawianie, albo powiedzmy lekarstwa. (Linda mówi, „czy robisz to, byśmy nie musieli robić sesji „Pytań i Odpowiedzi?” Tobiasz chichocze) Już to robimy. Uzdrawianie lub leki. Ktoś z was pytał o to, co powinien zrobić. Powiem wprost, skieruj się bardziej w kierunku alternatywy – to, co nazywacie alternatywą – ale to powinno mieć wbudowaną esencję samoleczenia. Innymi słowy, nie kieruj swojego samoleczenia w inne ręce. Są czasy, kiedy potrzebujecie warunków, czy poprowadzenia, czasy, kiedy potrzebujecie rodzaju wsparcia poprzez pracę z kimś innym. Jest jednak tak wiele dobrych, alternatywnych sposobów leczniczych, które przychodzą właśnie teraz – ziołowe, naturalne, nawet oddychanie jest lekarstwem, wiecie.

Szczególny powód, dla którego mówimy o tym teraz to, że ktoś zapytał o lekarstwa z apteki, leki, które teraz bierze. Hmm, leki czasami poprawiają stan chorego, przynoszą chwilową ulgę i doprowadzają do ustabilizowania, ale na dłuższy czas, leki tak na prawdę, działają na waszą szkodę. To jest moja i Saint Germain pokorna opinia (Linda mówi „ Co?? ”), pokorna opinia, że wy żyjecie w przepełnionym lekami środowisku i to będzie trwać dalej. Zobaczycie kompanie farmaceutyczne rozrastające się w coraz większe i większe i większe. Ja ich nie włączyłem w poradę gdzie inwestować, tak, jak nie wspomniałem o inwestowaniu w broń i inne rzeczy, ponieważ nie uważam, że jest to odpowiednie miejsce do lokowania waszych pieniędzy akurat teraz. Ale te kompanie będą rosnąć. I wiem, że niektórzy z Was właśnie zanotowali - „ zainwestować w farmaceutyki”.

A tak, przy okazji - kompanie farmaceutyczne, będą bardzo poważnie kontrolowane przez rządy państw w następnych kilku latach i parę z nich zostanie nawet przejętych przez rządy. To powinno Was przerazić. To powinno Was przerazić. Zamierzają to przeprowadzać pod płaszczykiem bankructwa, a przecież ludzie potrzebują lekarstw, aby żyć. O co w rzeczywistości chodzi, z chwilą, kiedy rządy położą łapę na kompanii farmaceutycznej – wszyscy będziemy potrzebować baaardzo duuużo oddychania.

Lekarstwa są formą fizycznej i psychologicznej hipnozy, i jest łatwiejsze by leczyć lekarstwami, niż radzić sobie inaczej. ( Chichoty Tobiasza; widownia śmieje się) To jest prostsze, zaleczyć lekarstwami, zamiast prosić kogoś o wyleczenie od środka. Tak więc będziecie świadkami bardzo, bardzo lekomańskiego społeczeństwa, we wszystkim – spraw, które należą do psychologicznych, i naturalnie będą one urastać do epidemicznych proporcji, jak również spraw związanych z ciałem. „Problemy z wątrobą? Weź tabletkę. Problem z bólem? Weź dwie tabletki. Problem z sercem? Weź 5 tabletek”.

I zdajecie sobie sprawę, że kiedy zacznie się brać leki to na to, to na tamto i jeszcze na coś innego, wówczas te wszystkie, różne leki w pewnym momencie, doprowadzą do eksplozji. Macie w sobie za dużo obcych energii, energii często przeciwnych, które nie współpracują z waszym naturalnym systemem. Tak więc, jak tylko jest to możliwe, kierujcie się w medycynę alternatywną, naturalną. Oczywiście, że czasami trzeba doprowadzić do stabilizacji stan zdrowia, ale wówczas pamiętajcie, o czym mówiliśmy w Technologii Standardu. Wasze ciała wiedzą, jak się samemu leczyć, za waszym pozwoleniem. Wasze ciała wiedzą jak się sprowadzić do równowagi, o ile na to zezwolicie.

I zbliżając się do troszeczkę krawędzi, wiele zmian przez które teraz przechodzą wasze ciała, niekoniecznie wymagają pomocy medycznej. Cauldre prosi, abym tutaj zaprzeczył. Zawsze idź do doktora, ale... skręcaj z drogi. (śmiech) Doktor zawsze przepisze wam leki. Ten doktor musi przepisać leki. Tak już jest, ponieważ oni byli tak nauczeni i zahipnotyzowani, aby tak robić. Kiedy ostatnio poszliście do doktora i spotkali jego wzrok skierowany w wasze oczy? Czy powiedział: „Czy ty naprawdę chcesz być zdrowy?” Czy zapytał: „Pozwól mi spędzić z tobą godzinę lub dwie”. 5 do 6 minut, w najlepszym wypadku, w najlepszym wypadku, i w to wchodzi opowiedzenie przez nich głupich dowcipów i historii o sporcie. (śmiech)

Tak więc Droga Shaumbro, ciało samo wie, jak się leczyć, a wy pozwólcie mu wykonać tę pracę. Kilka przemian, przez które przechodzicie akurat teraz, połączone z brakiem komfortu i bólami, w szczególności z aktywnością narządów, powiązane są z powstawaniem nowego DNA. Czasami przyznajemy, nie jest to zbyt przyjemne, nawet bolesne. Popatrzcie do wewnątrz. Zapytajcie, dlaczego moje ciało tak się zachowuje, co jest przyczyną?

Weźmy głęboki oddech...

(przerwa)

Czuj swoje ciało... czuj swoją energię.

# Umysł

Jeszcze jedna sprawa, o której chcemy pomówić we „Wskazówkach Tobiasza”, to jest Umysł. Na resztę pytań odpowiemy w sesji „Pytań i Odpowiedzi”, kiedy będziecie zadawać pytania. Słyszeliście nas, mówiących o wychodzeniu poza umysł. Zastanawiacie się jaką rolę pełni umysł. Czy powinniście kochać swój umysł? A może powinniście go nienawidzić? Jest on nikczemnikiem, wrogiem, czy też waszym przyjacielem?

Umysł jest częścią was. Jest on bardzo ważną częścią ciebie i służy wielu bardzo ważnym funkcjom. Ale właśnie teraz zaczynacie wychodzić poza umysł. Czujecie to, wiecie, że tak się dzieje. Intuicja się pojawia, odczuwacie rzeczy, jak nigdy dotąd. Powracacie do umysłu, ponieważ tak zostało to zaprogramowane. Ale stajecie się coraz śmielsi. Wymaga wiele, wiele śmiałości, aby pozwolić sobie na intuicję. Jest to jeden z powodów, dla którego Jung szczególnie zainteresowany tym zjawiskiem pojawił się tutaj. Był on wielkim zwolennikiem intuicji i wiedzy. Nigdy za życia nie zrozumiał, jak to dokładnie działa, ale był o tym przekonany, że to jest.

Tak więc, parę rzeczy odnośnie umysłu na teraz. Kochajcie go, to oczywiste. Pojmijcie, że jest on z wami dla bardzo ważnych powodów, ale zrozumcie, że jest jeszcze wiele, wiele innych. Teraz, nie dlatego, że Shaumbra robi to, ale obserwuję was, że powracacie tam raz na jakiś czas. Rzeczy takie jak... Ja wiem, niektórzy z was wściekną się na mnie, ale to jest wasz umysł, który wścieka się na mnie. Rzeczy takie, jak afirmowanie, wypowiadanie pozytywnych zdań – myślenie wyłącznie w pozytywny sposób. Rzeczy takie, jak kontrola umysłu, skupianie umysłu na określonym celu, nie są dla was wskazane – być może, że są dobre dla innych osób, które wciąż się uczą, jak utrzymać swoją energię – ale wy jesteście poza tym.

Afirmacje są zasadniczo, hmm, musicie siebie okłamywać. Musicie coś wzmacniać i tym samym odrzucacie część siebie. Wszystkie te pozytywne oświadczenia: „myśl pozytywnie”. To jest wspaniałe, ale pozwólcie sobie również myśleć negatywnie. Naprawdę, naprawdę. Pozwalajcie sobie odczuwać i myśleć albo odczuwać i obserwować wasze myśli – jakie one są, wzorce, według których myślicie. Nie próbujcie regulować procesu myślenia. Jeśli zezwolicie na wejście w siebie Nowej Energii, na wejście nowej świadomości, i wówczas powrócicie do starego systemu, pozwalając sobie na kontrolę umysłu, kontrolowanie myśli, pozytywne afirmacje i wszystkie inne takie rzeczy, to spowoduje skręt energii, do tego stopnia, że poczujecie się bardzo, bardzo niekomfortowo, jeśli nawet trochę nie zwariujecie.

Tak więc, pozwólcie odejść tego typu sprawom. Nie ma nic lepszego, jak dobra negatywna i dobra pozytywna myśl! Nie obawiajcie się negatywnych myśli. Gdyby umysł posiadał taką moc czy też wydajność, że ta myśl, sama z siebie stworzyłaby rzeczywistość, wasza rzeczywistość byłaby całkowicie inna, nieprawdaż? Ale nie jest. Szczęśliwie, na pewnym poziomie, umysł nie stwarza rzeczywistości. Mam nadzieję, że wprogramowaliście to w siebie, podejrzewam, że tak. Tak było, że umysł był przeprogramowany, przeładowany, potem się to w dużym stopniu cofnęło - pomyślcie, gdyby umysł mógł stwarzać rzeczywistość, mielibyśmy piekielnie niebezpieczne miejsce do życia.

Tak więc rzeczywistość jest stwarzana na całkiem innym poziomie – poziomie duszy i pasji oraz prawdziwego pragnienia – ale nigdy w umyśle. Tak więc, próbując powrócić teraz do kontroli umysłu, czy też usiłować stworzyć rzeczywistość za pomocą umysłu, filtrować wasze myśli, okaże się to bezproduktywne, bezcelowe i nawet może was doprowadzić do lekkiego zwariowania.

Tak więc Droga Shaumbro, wiemy, że to odeszło. I oto były Wskazówki Tobiasza na dzisiaj.

Weźmy głęboki oddech. Osiągniemy więcej kontynuując ekspansję, wzrastanie w Nowej Energii. Co za przyjemność móc gościć wśród nas Karola Junga i być tutaj z całą Shaumbrą – coś w stylu jak:- „ The Young and the Restless” (wybuch śmiechu, ponieważ Tobiasz zrobił porównanie do tytułu znanego serialu TV pt. „Młody i Niespokojny”)

I tak to jest.

brak linii?

Przesłania Tobiasza ze Szkarłatnego Kręgu przekazywane są za pośrednictwem Geoffreya Hoppe'a, inaczej Cauldre'a, z Golden w Kolorado. Opowieść o biblijnym Tobiaszu pochodzi z apokryficznej Księgi Tobiasza i jest dostępna na stronie internetowej Szkarłatnego Kręgu (www.crimsoncircle.com). Tzw. Materiały Tobiasza udostępniane są za darmo od sierpnia 1999, kiedy to - według słów Tobiasza - ludzkość wkroczyła w erę Nowej Energii, pozostawiając za sobą drogę ku globalnej zagładzie.

Szkarłatny Krąg jest ogólnoświatową siecią ludzkich aniołów, którzy jako jedni z pierwszych dokonali przejścia w Nową Energię. Doświadczając radości i wyzwań, jakie stoją na drodze do wniebowstąpienia, służą pomocą innym ludziom odbywającym podobną podróż, dzieląc się z nimi swoimi przeżyciami, troszcząc się o nich i wskazując im drogę. Strona internetowa Szkarłatnego Kręgu, oferująca najnowsze materiały i dająca możliwość podzielenia się swoimi doświadczeniami, odnotowuje każdego miesiąca ponad sto tysięcy odwiedzin.

Szkarłatny Krąg zbiera się co miesiąc w Denver w Kolorado, gdzie za pośrednictwem Geoffreya Hoppe'a Tobiasz dzieli się najnowszą wiedzą, choć - według słów Tobiasza - on i jemu podobne istoty ze Szkarłatnej Rady są jedynie kanałami dla przekazów pochodzących od samych ludzi. Jak wyjaśnia Tobiasz, członkowie Szkarłatnej Rady odczytują nasze energie i za pomocą tzw. channelingu przekazują z powrotem naszą własną wiedzę, abyśmy mogli spojrzeć na nią z zewnątrz, jednocześnie doświadczając jej od wewnątrz. Shoud jest częścią channelingu, podczas której Geoffrey Hoppe staje się kanałem nie dla przekazu samego Tobiasza, ale bezpośrednio dla energii zebranych tam ludzi.

Spotkania Szkarłatnego Kręgu są otwarte dla wszystkich, a celem ludzkich aniołów ze Szkarłatnego Kręgu jest służyć jako przewodnicy i nauczyciele tym wszystkim, którzy weszli na ścieżkę duchowego przebudzenia. Misją Szkarłatnego Kręgu nie jest jednak prowadzenie ewangelizacji, bowiem to raczej wewnętrzne światło ma poprowadzić ludzi pod opiekę ludzkich aniołów. Wy wszyscy zebrani w Szkarłatnym Kręgu będziecie wiedzieć co robić i czego nauczać, gdy pojawi się na waszym progu jedna z tych wyjątkowych i bezcennych ludzkich istot, które rozpoczynają właśnie swą podróż do Mostu Mieczy.

Jeżeli czytając te słowa wyczuwacie zawartą w nich prawdę, jeżeli głęboko w was czujecie z tym związek, oznacza to, że bez wątpienia należycie do Shaumbry, że jesteście nauczycielami i przewodnikami dla innych ludzi. Pozwólcie wówczas, aby zakiełkowało w was ziarno boskości. Nigdy nie jesteście sami - w całym świecie ziemskim i anielskim jest z wami wasza rodzina.

Ten tekst może być rozpowszechniany jedynie w całości, włącznie z niniejszymi przypisami oraz na zasadzie niekomercyjnej i nieodpłatnej. Wszelkie inne formy jego użycia wymagają pisemnej zgody Geoffreya Hoppe'a z Golden w Kolorado. Patrz formularz kontaktowy na stronie internetowej Crimson Circle www.crimsoncircle.com (c) Copyright 2009 Geoffrey Hoppe, Golden, CO 80403

brak linii?

Tłumaczenie: Jaga Fedynkiewicz, Australia